Przejdź do głównej zawartości

Posty

RECENZJA KSIĄŻKI ,,POTOMKOWIE" - Tosca Lee

Najnowsze posty

ZACZYNAMY WAKACJE ! PAMIĘTAJCIE, ABY MIEĆ ZE SOBĄ ZESTAW WITAMIN DLA DZIECKA.

CAŁA PRAWDA O MIEJSCU GDZIE MIESZKAM... JESTEM NIESZCZĘŚLIWA !

Już wiecie jaki humor będzie miał dzisiejszy post, ale ostatnio spadły na mnie wszystkie negatywne i smutne emocje, które towarzyszą mi dłuższy okres. Blog jest moim domem, który w pełni kocham, akceptują. Pisanie jest moją pasją i robię to dlatego, że sprawia mi to przyjemność.
Wychowywałam się w mieście, moje miasto liczy ok. 23 000 tys. mieszkańców, to na prawdę nie dużo, jest wszystko czego potrzebuję, przedszkola, szkoły, biblioteki, szpital, przychodnie, sklepy, itp. Są parki, place zabaw, chodniki.... jest miejsce, gdzie można z dzieckiem przejść całe miasto.

MÓJ UŚMIECH ZNIKA...

Dookoła tylu bliskich ludzi, tyle rodziny, a mam poczucie jakbym była zawsze sama. W głębi serca i duszy, mam wielką niepewność, sporo smutku, ale i żalu. Wiem, że raczej nie powinnam mieć takiego uczucia mając przy sobie kilka bliskich mi osób. Ale czy to ze mną jest coś nie tak ? Czy to moi bliscy, jednak są mi dalecy ?
Przychodzi czasami taki moment w moim życiu, że kładę się wieczorem do łóżka, łapię oddech i zastanawiam się ,,co jutro?". Mam wrażenie, że marnuję swoje życie, że nie korzystam z niego tak jak powinnam, że mało we mnie szczęścia, radości, mało realizowanych marzeń. Najbardziej przykrym faktem jest to, że nie mam obok siebie osoby z którą mogę być szczera.
Mam tyle planów, marzeń, chciałabym tyle miejsc na świecie zwiedzić, stos książek przeczytać, głośno w samochodzie muzyki posłuchać, tyle jeszcze planów dla mnie i dla syna.
Ale zawsze znajdzie się osoba, która mocno mnie demotywuje, która wręcz sprawia, że odechciewa mi się wszystkiego.
Chyba czas poważnie p…

RECENZJA KSIĄŻKI ,,KŁAMCA I SZPIEG"- REBECCA STEAD

,,Jeśli nie wrócę za dziesięć minut, to będzie oznaczało, że zdarzyło się coś strasznego.
I co mam wtedy zrobić?
Dzwoń po policję.
Poważnie? A co jeśli pośliźniesz się w tych skarpetkach w łazience, uderzysz głową o wannę i stracisz przytomność?
Schyla się, zdejmuje skarpetki i rzuca je na trampki.
Jeśli za dziesięć minut nie wrócę, dzwoń po policję, bo nie będzie to oznaczać, że się pośliznąłem w skarpetkach na podłodze w łazience, tylko że najprawdopodobniej jestem w stalowych szponach totalnego psychola. Okej?"
Idziemy o zakład, że nie przewidzisz zakończenia!
Gdy Georges wprowadza się do bloku na Brooklynie, poznaje Safera odludka, wielbiciela kawy i szpiega. Georges dobrze się czuje w towarzystwie ciut ekscentrycznej rodziny Safera. Zapomina przy nich o kłopotach: że tata stracił pracę, musieli się przeprowadzić, a mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu. W szkole też nie jest łatwo Georges znalazł się na celowniku Dallasa, specjalisty od wyszukiwania u inny…

RECENZJA KSIĄŻKI ,,LATO EDEN" - LIZ FLANAGAN

,Ten dzień zaczął się normalnie. Wstałam, zrobiłam sobie kreski eyelinerem, naciągnęłam rękawy na tatuaże i poszłam do szkoły. Brzmi znajomo?
Wkrótce jednak okazało się, że to nie będzie zwykły dzień
Nieśmiała gotka Jess i śliczna, uwielbiana przez wszystkich Eden są niemal nierozłączne. Wiedzą o sobie wszystko. Nagle Eden znika, a Jess wie, że musi ją odnaleźć. Postanawia poszukać wskazówek, idąc śladami spędzonego wspólnie lata, podczas którego wiele się w życiu przyjaciółek zmieniło. Ta wycieczka w przeszłość zmusza Jess do przyjrzenia się z bliska wielu tajemnicom: sekretom, które Eden ukrywała przed nią, ale też sprawom, które sama zataiła przed Eden. Do Jess dociera, że chyba jednak nie znają się tak dobrze, jak jej się wydawało
Przed Jess coraz więcej znaków zapytania, a zegar tyka prawdopodobieństwo odnalezienia Eden żywej spada z minuty na minutę.
Czy zdąży na czas?”

Kaszki Nestle - testowanie smakowanie. Urozmaicenie diety dziecka.

Witajcie kochani ! Mam sporo zaległości z naszym testowaniem, dlatego wykorzystuję ostatni dzień na zwolnieniu przy małym i kiedy śpi wrzucam recenzję kaszek Nestle, które otrzymaliśmy. 
Nie wiem jak Wasze pociechy, ale mój szkrab, w miesiąc 4,6+ nie chciał za bardzo jeść tych kaszek, zawsze było tak, że owszem po długim karmieniu zjadł, aktualnie uwielbia wszystkie i zawsze pełną miseczkę ze smakiem zje.
Do testowania otrzymaliśmy 3 różne kaszki: 
Nestle Kaszka ryżowa o smaku Maliny + Jagody
Nestle Kaszka mleczno-ryżowa o smaku Truskawkowym
Nestle Kaszka mleczno ryżowa o smaku Morelowym  
Zapraszam do recenzji :)

Koszmar z przed roku się powtórzył.....

Zwykły dzień.
Wróciłam z pracy, przebrałam się, zjadłam coś i poszliśmy z małym na dwór, szczęśliwe popołudnie bo odebrałam swój wymarzony rower z fotelikiem dla Olka, kaskiem i koszykiem. Pojeździliśmy, było super. Odwiedzili nas moi rodzice, więc przyszliśmy do domu ok. 19. Rozebrałam Olka, dałam się napić, a On w ciągu paru minut zaczął się pokładać mi na rękach, jest w trakcie ząbkowania więc oczywiście każdy, że to tego jest przyczyna, ale ja od razu powiedziałam, że nie, bo nie od dzisiaj ząbkuje i dziwnie się zachowuje, temperatura w ciągu 20 minut wzrosła do 38,5 więc od razu zaserwowałam czopka, trochę mu przeszło, jeszcze się pobawił, zaczął zachowywać się normalnie, więc go szybko wykąpałam, mleka do snu już nie chciał, ale szybciutko zasnął, ja wzięłam prysznic i również się położyłam, ale już czuwałam obok niego i co 5 min. sprawdzałam temperaturę.

PRACUJĄCA MAMA MA OGRANICZONY CZAS.

Od kiedy wróciłam do pracy moje życie jest nieźle zmodyfikowane, wszystko ma swój łatwy, prosty rytm, którego się trzymam, aby nie zaburzyć prawidłowego funkcjonowania szczęścia mojego i syna.

O (nie) IDEALNYCH MAMUŚKACH SŁÓW KILKA.

Od kiedy jestem mamą zmieniło się w moim życiu dosłownie wszystko, począwszy od mojego wyglądu, psychikę, dom, relacje z innymi, po wartości. Ale od kiedy jestem mamą należę już do tej sfery mamusiek, nie jestem singielką, nie jestem bezdzietną, także temat pieluch, karmienia itp. jest mi bardzo bliski. Ale dzisiaj pisać nie będę o dziecku, ale o sobie - jestem mamą !
I ot co - ale nie jestem idealna.
Obserwując szczególnie internet/ facebook/ instagram widzę te wszystkie gładkie, zgrabne i uśmiechnięte mamusie to dosłownie popadam w depresję.
Sama wiem jak to jest od samego początku, poród i dojście do siebie po nim, potem walka z karmieniem i tymi wszystkimi nowościami, brakiem czasu, babym blusem, rozstrojeniem hormonalnym i poznaniem na nowo swojego otoczenia, bo zaczynają traktować Cię inaczej - bo przecież mam dziecko.
Dlatego, kiedy patrzę na ten świat dość wyuzdany i nie szczery jest mi niedobrze. Nie chcę nikogo obrażać, bo wiem, że jedno zdjęcie nie odzwierciedla życia/emocj…

OBIAD DLA CAŁEJ RODZINY :) DANIE ZE SZPINAKIEM

Witajcie najdrożsi ! Trochę zaniedbałam moje blogowanie, ale z ręką na moim ogromnym sercu przyznaję, że brakuje mi czasu, ogromnie mi z tego powodu smutno, bo kocham pisać,ale niestety obowiązki domowe i nawał tego wszystko powoduje to, że wieczorami kładę się do łóżka padnięta. Dzisiaj chciałabym wrzucić Wam przepis na pyszny i szybki obiadek dla całej rodzinki, który spokojnie można podać dla dziecka powyżej 1 roku życia.

Potrzebne produkty:
1. Mięso mielone,
2. Szpinak
3. Koncentrat pomidorowy,
4. Przyprawy: natka pietruszki, zioła prowansalskie, czosnek, sól, pieprz
5. Makaron,
6. Szczypiorek

Sposób przygotowania:
1. Na rozgrzaną patelnię wrzucam mięso mielone wraz ze szpinakiem na ok. 20 min.
2. Następnie dodaję cały - mały słoiczek koncentratu pomidorowego z wodą do tego dodaję przyprawy i duszę na patelni kolejne 20 min.
3. Między czasie gotuję makaron do miękkości, aby dziecko sobie z nim poradziło.
4. Do smaku kroję kawałeczki świeżego szczypiorku.

SMACZNEGO :)


Jak widzicie szy…

MIŁOSĆ, KTÓRA ZAMIENIŁA SIĘ W NIENAWIŚĆ.

Patrzysz mu w oczy i myślisz sobie ,,to ten jedyny", na początku rozmawiacie ze sobą, spędzacie wystarczająco sporo czasu, miesiące mijają, jesteś zauroczona, potem myślisz, że zakochana. Po kilku latach nadeszła wyjątkowa chwila, zaręczyny, ślub, dziecko....
Pokazał swoje prawdziwe oblicze.
Zostawił Cię w szpitalu, nie było Go wtedy, kiedy najbardziej potrzebowałaś pomocy, tygodnie mijały, a On żył swoim życiem, pracował, zajmował się głupotami dookoła związane z podwórkiem i ogólnie swoimi sprawami...