BYŁAM SŁODKĄ CIĘŻARNĄ - O CUKRZYCY SŁÓW KILKA (121)

BYŁAM SŁODKĄ CIĘŻARNĄ - O CUKRZYCY SŁÓW KILKA (121)

Będąc w ciąży nawet nie brałam pod uwagę, że na mojej drodze może mnie spotkać coś złego. Już w 3 miesiącu miałam zakupiony wózek, aplikowałam jedynie kwas foliowy, nie wymiotowałam i tak na prawdę nie mogłam zbytnio marudzić, że ,,och ale ta ciąża jest ciężka",  (ciężka byłam dopiero na koniec ciąży), najlepsze w tym wszystkim było to, że przybrałam na wadze jedynie 5kg, a mój syn urodził się 3270kg, także na prawdę super.
Chciałabym poruszyć temat cukrzycy ciężarnych, ponieważ temat jest bardzo poważny, a komplikacje mogą być jeszcze poważniejsze w momencie nie trzymania diety i leczenia u diabetologa.
Także jeżeli jesteś przyszłą mamą zapraszam do czytania.....

WYJĄTKOWA CHWILA, WYJĄTKOWY CZAS - OKRES, KTÓRY SIĘ JUTRO ZACZYNA JEST DLA MNIE PEŁEN MAGII. (120)

WYJĄTKOWA CHWILA, WYJĄTKOWY CZAS - OKRES, KTÓRY SIĘ JUTRO ZACZYNA JEST DLA MNIE PEŁEN MAGII. (120)


Jutro nadejdzie dla mnie długo wyczekiwany dzień.... Wigilia, jeszcze rok temu byłeś synku w moim brzuchu, głaskałam Cię przy wigilijnym stole, składałam życzenia wraz z Tobą pod sercem. Jutro też będziemy razem, ale już na moich rękach, a może taty. Jutro od rana dla Ciebie zaświeci ogromna choinka w naszym domu, którą również znowu tylko we dwoje ubieraliśmy, jutro od rana będziemy oglądać prezenty od Mikołaja, dzielić się z bliskimi opłatkiem, śpiewać kolędy i głośno ze wszystkimi rozmawiać.
Dokładnie rok temu mówiłam ,,a za rok będziesz już z nami". Dziś synku jesteś z Nami, rośniesz jak na drożdżach, cieszymy się każdą wspólną chwilą i jakoś dajemy radę w trudnym okresie ząbkowania, za chwilę nowy rok, wiem, że jeszcze przyjdzie czas podsumowań, on też przyniesie nam wiele zmian, ten rok zapisuje do najbardziej wyjątkowych w moim życiu, bo urodziłam Cię synku i właśnie dzięki temu wydarzeniu te święta będą magiczne, bo jesteś moim dzieckiem. Magia działa na korzyść, słuchanie kolęd też, wczoraj tak na mnie zerkałeś przy zabawie jak śpiewałam kolędy na cały dom, ale nie przeszkadzało Ci to, kapustę wigilijną wspólne pichciliśmy, chociaż zaczepiałeś mnie i potrzebowałeś więcej uwagi. To nic synku, bo ty jesteś najważniejszy i wiesz, że mama ma różne obowiązki, ale jesteśmy razem.
Rok pełen zmian, pełen miłości, nowego życia, dlatego jutro Pan Jezus będzie z Nami i to Jemu chcę najbardziej podziękować, że czuwa nad naszą rodziną.

Kochani czytelnicy mojego bloga,
składam Wam te życzenia całkowicie od serca,
dziękuje, że jakkolwiek, ale jesteście tutaj ze mną,
dziękuje tym, którzy zostali na dłużej i regularnie odwiedzają moją stronę.
Tam po drugiej stronie jesteście Wy, ludzie z krwi i kości,
też macie rodziny, najbliższych i każdy z Was zasiądzie przy Wigilijnym stole,
Życzę Wam z całego serca, aby wieczór był pełen radości i miłości,
by świąteczne dni płynęły w spokoju,
a i brzuchy nie rozbolały od tylu dań.
Życzę Wam wielu prezentów pod choinkę, ale i uśmiechów tych, których obdarowujecie prezentami.
Życzę Wam wszystkiego czego Wy sami sobie życzycie, bo to jest najważniejsze.
STERYLIZATOR PAROWY CANPOL BABIES HIT czy KIT ? ZAPRASZAM DO RECENZJI KOLEJNEGO TESTOWANIA (119)

STERYLIZATOR PAROWY CANPOL BABIES HIT czy KIT ? ZAPRASZAM DO RECENZJI KOLEJNEGO TESTOWANIA (119)



Proszę Państwa !
Znowu udało mi się dostać do testowania produktów marki Canpol Babies, nie ukrywam, że bardzo mi zależało na aktualnych testach, ponieważ słowo ,,sterylizator” wywołał we mnie ogromną chęć poznania i sprawdzenia ,,na sobie” tej rzeczy.
Po otrzymaniu e-maila, że zostałam testerką po 2 dniach otrzymałam ogromny karton, oczywiście od razu z Olkiem wzięliśmy się za rozpakowywanie.
Wszystko dokładnie i szczelnie zapakowane.
,,Dziec­ko naj­więcej miłości pot­rze­buje wte­dy, gdy naj­mniej na nią zasługuje. " - Andrzej Majewski (117)

,,Dziec­ko naj­więcej miłości pot­rze­buje wte­dy, gdy naj­mniej na nią zasługuje. " - Andrzej Majewski (117)

Mam wrażenie, że moje blogowanie to pisanie codziennie podsumowania miesiąca życia mojego Olka.
- Kiedy ten mój Olek tak urósł ?
- W tym roku ! - odpowiedź pradziadka 
Mój niemowlak staje się dzieckiem, tak rozumnym, że każdego dnia mnie zadziwia swoją inteligencją i sprytem, ale jestem też trochę przerażona, jeżeli nabrał teraz takiego tempa, to co będzie wkrótce ? Nie wiem czy nadążę. - Spróbuję.

PODSUMOWANIE TESTOWANIA BOBOVITA - OWSIANKA PEŁNOZIARNISTA (AMBASADORKA TRND) (116)

PODSUMOWANIE TESTOWANIA BOBOVITA - OWSIANKA PEŁNOZIARNISTA (AMBASADORKA TRND) (116)

Witajcie drogie mamy !
Dzisiaj chciałabym podsumować pierwsze testowanie, które zakończyliśmy z Aleksandrem.
Szczęście mnie nie opuszcza :) Zarejestrowałam się na stronie TRND.PL i udało mi się zostać ambasadorką kaszek firmy BoboVita - Porcja Zbóż.
Właśnie dzisiaj Olek zjadł ostatnią porcję Owsianki Pełnoziarnistej po 8 miesiącu życia.
Zapraszam:

,,Małżeństwo i rodzi­na są tyl­ko i wyłącznie tym, co sa­mi z nich czynimy." - Carlos Ruíz Zafón  (115)

,,Małżeństwo i rodzi­na są tyl­ko i wyłącznie tym, co sa­mi z nich czynimy." - Carlos Ruíz Zafón (115)

Przyszedł grudzień, a z nim cała magia zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, dekoracji, prezentów, mandarynek, filmów i bajek typowo świątecznych. Uwielbiam ten okres, sprawia, że wszystko jest dla mnie magiczne. Wraz z grudniem przychodzi podsumowanie roku, rachunek sumienia i plany na kolejny rok.
 A może tak zaplanować powiększenie rodziny ?

BYCIE MAMĄ TO CIĘŻKI KAWAŁEK CHLEBA. (114)

BYCIE MAMĄ TO CIĘŻKI KAWAŁEK CHLEBA. (114)

Związek, małżeństwo i wspólne mieszkanie już jest w pewnym sensie dużym wyczynem, aby poznać siebie, swoje przyzwyczajenia i nie zwariować w zawirowaniu tego wszystkiego co, kiedyś było moje / czy jego stało się nasze. Kiedy pojawiają się dwie kreski na teście ciążowym zazwyczaj (biorę pod uwagę tylko chciane ciąże) jest wielka euforia, po jakimś czasie emocje opadają i przychodzi strach, niepewność i wielka niewiadoma... ale to normalne, bo przecież wkrótce będzie nas trójka - nie dwójka.

CHCĘ ODDAĆ SWOJE DZIECKO ! (113)

CHCĘ ODDAĆ SWOJE DZIECKO ! (113)

Wiem, że jest jeszcze trochę czasu do 05 lutego, bo właśnie tego dnia kończy się mój urlop macierzyński, ale jak to ja często wybiegam w przyszłość i myślę, analizuję, zamartwiam się. Jestem przerażona, jak to mam wrócić do pracy ? mam zostawić ?

RECENZJA KSIĄŻKI - (NIE) GRZECZNI ? - MAŁGORZATA BAJKO i MONIKA JANISZEWSKA. / CODZIENNE SYTUACJE WIDZIANE OCZAMI RODZICA I DZIECKA. ZASKAKUJĄCE, ROZŚMIESZAJĄCE, WPRAWIAJĄCE W ZADUMĘ. (112)

RECENZJA KSIĄŻKI - (NIE) GRZECZNI ? - MAŁGORZATA BAJKO i MONIKA JANISZEWSKA. / CODZIENNE SYTUACJE WIDZIANE OCZAMI RODZICA I DZIECKA. ZASKAKUJĄCE, ROZŚMIESZAJĄCE, WPRAWIAJĄCE W ZADUMĘ. (112)

Ponownie poszczęściło mi się i wygrałam książkę w #7 Akcji Bycia Mamą właśnie wczoraj skończyłam ją czytać i chciałabym Wam trochę o niej opowiedzieć.
Jako świeżo upieczona mama przyznam się, że taka książka to miód na moje serce. Książka pt. (NIE)GRZECZNI jest poradnikiem dla rodziców dzieci w wieku 0-6 lat, także załapałam się :) napisana przez Panią Małgorzatę Bajko - psychoterapeutkę oraz absolwentkę psychologii oraz podyplomowych studiów z psychotraumatologii; oraz Panią Monikę Janiszewską - dziennikarkę tygodników regionalnych, freelancerkę publikującą artykuły z zakresu psychologii oraz specjalistka ds PR, promująca działania gabinetów psychoterapeutycznych. (informacje pochodzą z zakładki książki). 

LISTOPADOWE pudełeczko beGLOSSY / Girl's Night Out with Zmalowana (111)

LISTOPADOWE pudełeczko beGLOSSY / Girl's Night Out with Zmalowana (111)

Nigdy Wam nie wspominałam, bo sentencja bloga była do jakiegoś czasu całkiem inna, ale już jako pełno etatowa mamuśka chciałabym z Wami dzielić się innymi, ciekawymi rzeczami. Na pewno większość z Was wie o istnieniu beGLOSSY, znowu im zaufałam i postanowiłam robić sobie miesięczną niespodziankę składającą się z kosmetyków. Dzisiaj otrzymałam listopadowe pudełeczko, niestety październikowego Wam nie opisałam, jednak postaram się Wam pisać co miesiąc, jeżeli nie zrezygnuję z subskrypcji :)
ZESTAW STARTOWY EM NAIL - Profesjonalne produkty do stylizacji paznokci. (110)

ZESTAW STARTOWY EM NAIL - Profesjonalne produkty do stylizacji paznokci. (110)

Witajcie drogie mamuśki ! Dzisiaj będzie trochę z innej beczki. Siedząc w domu z dzieckiem, nie zawsze mam czas, aby wyjść do kosmetyczki zrobić paznokcie, no nie oszukuję ! czasu dla siebie mam malutko, dlatego ostatnio postanowiłam, że zainwestuje w zestaw do samodzielnego robienia hybryd. Malowanie paznokci to pestka, normalka, hybryda jest sprawą trochę inną, wymagającą więcej skupienia, uwagi i dokładności, ale do perfekcji dochodzi się po setnym razie :) Póki co uważam, że robienie hybryd jest mega relaksujące, skupiam się na paznokciach, a świat dookoła nie istnieje i co najważniejsze w ciągu 30 min. siedzę z pomalowanymi paznokciami i nawet mogę iść zmywać gary.
Długo się zastanawiałam w co zainwestować, ponieważ jedna z firm, które są na rynku tak głośne uważam je za trochę za drogie, tym  bardziej dopiero zaczynam, poszukiwałam czegoś dobrego i w przystępnej cenie.

"Związek matki z dzieckiem jest paradoksalny i w pewnym sensie tragiczny. Wymaga jak najintensywniejszej miłości ze strony kobiety, a miłość ta ma dziecku pomóc wyswobodzić się od niej, aby stać się w pełni niezależnym osobnikiem." - Erich Fromm (109)

"Związek matki z dzieckiem jest paradoksalny i w pewnym sensie tragiczny. Wymaga jak najintensywniejszej miłości ze strony kobiety, a miłość ta ma dziecku pomóc wyswobodzić się od niej, aby stać się w pełni niezależnym osobnikiem." - Erich Fromm (109)

Od kiedy na świat przyszło moje dziecko stałam się innym człowiekiem, a przede wszystkim inną kobietą, już nie tak wolną i swawolną, lecz trzymającą się codziennej rutyny, znajdującej wiele sposobów na rozwiązanie problemów dnia codziennego i nawet czasami jestem bardziej kreatywna niż zazwyczaj. To ja znowu jestem dzieckiem, tańczę z synem po całym domu, śpiewam głośno, a i czasem w sklepie zdarza mi się wózkiem jechać szybciej, bo synowi sprawia to przyjemność, pośpiewując pod nosem i wiecie co jest najlepsze w tym wszystkim ? że opinia ludzi i wzrok mnie wcale nie rusza, bo wiem, że mojemu dziecku sprawiam przyjemność. Wiele się zmieniło od kiedy dałam nowe życie, poznałam siebie na nowo, rozczulam się, kiedy młody patrzy mi w oczy, uwielbiam kiedy się śmieje, kłóci się po swojemu ze mną i raczkuje po całym domu :) życie matki na macierzyńskim jest ciężkie, ale i wesołe. Ja mam to szczęście, że mogę pierwszy najważniejszy rok spędzić z dzieckiem w domu, dać mu miłość, bezpieczeństwo, dużo zabawy, ciepła i przede wszystkim wsparcia w pokonywaniu codziennych przeszkód tego mojego małego człowieka.
Kolejny miesiąc przyniósł nam wiele nowości w rozwoju. Daty najważniejsze zapisałam, a co poza tym się u nas działo ?

WYNIKI KONKURSU !! (108)

UWAGA UWAGA !

Jedną z najciekawszych odpowiedzi na pytanie w konkursie

,,Gdybyś na jeden dzień mogła/mógł zostać ptakiem, to jakim ptakiem byś była oraz jak wykorzystała byś swój dar latania?"
jest: 
PODSUMOWANIE TESTOWANIA SOKÓW BOBO FRUT (107)

PODSUMOWANIE TESTOWANIA SOKÓW BOBO FRUT (107)

Cześć moi drodzy !
Dzisiaj zapraszam na podsumowanie testowania soków Bobo Frut :)
Ponownie dzięki stronie www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/ ja oraz mój synek mieliśmy przyjemność testować przepyszne soki. Sprawiło to Nam dużo przyjemności, a przede wszystkim mi widząc jak mój syn chętnie pije takie zdrowe pyszności.
Każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej, wprowadzanie nowości do diety maluszka nie zawsze idzie nam tak jak byśmy tego chciały. Dziecko potrafi wybrzydzać, bo po prostu dany produkt mu nie smakuje, dlatego najlepszym rozwiązaniem są właśnie soki, które w połączeniu z innymi pysznymi owocami / lub warzywami dają nam nektar pełen cudownych wartości.
Może przejdę już do konkretów,  w paczce otrzymałam:

COLLECTION TOYS - CANPOL BABIES (106)

COLLECTION TOYS - CANPOL BABIES (106)

 Brawo Ja !! Brawo mama ! Nareszcie wzięłam się za pracę i ruszyłam kolejne rzeczy do testowania, mam przyjemność przedstawić Wam kolejną serią otrzymaną od firmy Canpol Babies, jest to nowa kolekcja Toys. Otrzymaliśmy:
- Kubek Niekapek 9m+
- Butelka anty-kolkowa 120ml 0m+ (smok 0)
- Butelka anty-kolkowa 240ml 3m+ (smok 1)
- Butelka anty-kolkowa 300ml 12m+ (smok 3)
Wygląd samych butelek nie różni się, aż tak bardzo od poprzednich butelek, są proste z lekkim wyżłobieniem dzięki czemu przyjemnie i stabilnie trzyma się w dłoni.
Sama wizualizacja butelek jest przepiękna, kolory są żywe, słodkie i na prawdę właśnie to najbardziej lubię w butelkach firmy Canpol, że są słodkie w swoim wyglądzie. Butelka różowa z dziewczynką i guziczkami od razu powędrowała w prezencie do mojej chrześniaczki urodzonej pod koniec sierpnia, różowy dla Olka nie pasuje, a i nie korzystamy już ze smoków 0. Prezent się udał, mama chrześniaczki zadowolona, a i moja perełka ślicznie wygląda podczas karmienia butelką. Butelka niebieska jest z samochodzikiem, a butelka zielona z konikiem na biegunach, wszystkie butelki są cudne. A co mogę napisać o reszcie, bo raczej nie o sam wygląd chodzi, tylko o nowość !

PODSUMOWANIE TESTOWANIA OWOCOWYCH TUBEK (105)

PODSUMOWANIE TESTOWANIA OWOCOWYCH TUBEK (105)

Kochani ! Mam przyjemność przedstawić Wam recenzję owocowych tubek, które mój synek zajadał. Jakiś czas temu zarejestrowałam siebie oraz oczywiście mojego Olka na stronie www.zdrowystartwprzyszlosc.pl, na której można rejestrować swoją chęć do udziału w testowaniu różnych produktów.
O tubkach owocowych słyszałam już dużo wcześniej, jednak przestrzegam tego ważnego znaczka ,,od 6 miesiąca" i jakoś tak zwlekałam z ich zakupem tubek.
Najpierw przedstawię Wam to na co każda mama zwraca uwagę, czyli skład. Patrz droga mamo :)

RECENZJA KSIĄŻKI ,,KRÓL PTAKÓW" - GWENDAL LE BEC + KONKURS (104)

RECENZJA KSIĄŻKI ,,KRÓL PTAKÓW" - GWENDAL LE BEC + KONKURS (104)

Kochani oto kolejna książka, którą otrzymałam od Wydawnictwa Dragon. ,,Król Ptaków" to bardzo przyjemna książka dla dzieci. Jej duże wydanie jest przepiękne i urzekające, w środku królują oczywiście ptaki, jest bardzo prosta lecz wyjątkowa w swej istocie.
Autor: Gwendal Le Bec
Wydawnictwo: Dragon
Rok wydania: 2016
Liczba stron 32
Format: 270x370x11
MOJE METODY NA WYCISZENIE WŁASNEGO WNĘTRZA. (102)

MOJE METODY NA WYCISZENIE WŁASNEGO WNĘTRZA. (102)

Przychodzi czasami taki moment, że mam wszystkiego dosyć, tego całego nawału sprzątania w domu, zajmowania się dzieckiem 24h/7dni w tygodniu, kłótni i wielu innych spraw. Cóż, moje życie nie należy do łatwych, związek jakże wstrętnie toksyczny, ja okropnie naiwna i słaba, codzienna walka z wagą, z ludźmi, z mężem, doprowadzają mnie do szaleństwa...a, że oszaleć nie mogę, bo mam wspaniałe dziecko, muszę sobie jakoś radzić z tym wszystkim co się dzieje.

CHOROBA BOSTOŃSKA U DZIECKA. (101)

CHOROBA BOSTOŃSKA U DZIECKA. (101)

Około tygodnia temu znowu zaczął się koszmar z samopoczuciem Olka, znowu ! przeszliśmy zapalenie gardła, po dwóch dniach podawania leku w celu ,,pędzlowania" dziąsła, aby wyleczyć wirusa, pojawiły się na paluszkach u rąk i stóp pęcherzyki - wyglądały identycznie jak przy sporym poparzeniu skóry. Byłam przerażona i pierwsze co mi przeszło przez myśl to uczulenie na lek, po konsultacji z lekarzem Pani doktor rozjaśniła mi sprawę z uczuleniem i wykluczyła moje podejrzenia. Olek przeszedł w trakcie choroby - chorobę bostońską.

8 MIESIĄC ALEKSANDRA (08.10.2016r.) (100)

8 MIESIĄC ALEKSANDRA (08.10.2016r.) (100)

Mój maluszek rośnie jak na drożdżach, a co się wydarzyło w tym wyjątkowym, kolejnym miesiącu naszej wspólnej drogi ?:
- Aleksander siedzi, już nie wygina ciała na każde strony,
- dlatego właśnie dzięki temu chętnie się bawimy siedząc na podłodze,
- łóżeczko musiało zostać opuszczone, ponieważ notorycznie wstawał, takim oto sposobem jesteśmy na środkowym poziomie, a Olek nawet o 3 w nocy potrafi po sekundowym przebudzeniu wstać i uskuteczniać rozmowy,
- z tymi rozmowami jest coraz zabawniej, bawi się swoim głosem przezabawnie, krzyczy, marudzi, kłóci się,

SUPLEMENT DIETY - MUMOMEGA - Dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. (99)

SUPLEMENT DIETY - MUMOMEGA - Dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. (99)

Jakiś czas temu relaksując się wieczorem odwiedziłam stronę www.urodaizdrowie.pl, która jest encyklopedią wiedzy, rozrywki oraz wszelkiej przyjemności. Natknęłam się na miejsce, w którym można było wysłać swoją chęć do przetestowania suplementu diety mumomega, oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest on dla kobiet w ciąży i karmiących piersią, od razu pomyślałam, że jeżeli mi się uda podaruję ją jednej z moich koleżanek, które aktualnie są w ciąży bądź karmią piersią... przeszła mi nawet myśl, że sama ponownie chciałabym być w ciąży - ach co to był za stan.
Dlaczego chciałam bliżej poznać ten produkt ?

NIE JESTEM URODZONĄ OPTYMISTKĄ.... (98)

NIE JESTEM URODZONĄ OPTYMISTKĄ.... (98)

Ciężko jest o sobie mówić, a jeszcze bardziej trudno kiedy trzeba zmierzyć się z prawdziwym obliczem swojego charakteru. Nigdy nie należałam do osób nadmiernie szczęśliwych, chodzi tutaj głównie o pozytywne nastawienie dosłownie do wszystkiego...znacie takie osoby ? bo ja tak i zawsze je podziwiałam, że są one tak nastawione, codziennie się uśmiechają, a porażki przyjmują na klatę i idą dalej, zazdroszczę.

KRÓLIK ILUZJONISTA I FESTIWAL SZTUK MAGICZNYCH - DZISIAJ WIELKA PREMIERA (97)

KRÓLIK ILUZJONISTA I FESTIWAL SZTUK MAGICZNYCH - DZISIAJ WIELKA PREMIERA (97)

Książka o której chciałabym napisać spowodowała, że cofnęłam się wiele lat wstecz. To przemiłe uczucie, kiedy cofam się do lat, gdy z tatą chodziłam do cyrku przyjeżdżającego do naszego miasta. Ta piękna arena, ogromna, ludzie robiący prze-magiczne rzeczy... i ja, tak mało rozumiejąca, kiedy byłam w szoku, że Oni to potrafią, że to takie piękne, wyjątkowe i oczywiście magiczne. Miło mi się cofnęło do tych wyjątkowych lat i nie mogę się doczekać, kiedy mój syn będzie na tyle duży, aby móc bawić się w świetne kreatywne zabawy.
 Och wiecie, mam w sobie teraz te magiczne uczucie, kiedy cyrk był jedną z świetnych rozrywek, która zachodziła w głowę na bardzo długo.

MACIERZYŃSTWO BEZ PHOTOSHOPA. 4 EDYCJA CHARYTATYWNEGO PROJEKTU ,,MACIERZYŃSTWO BEZ LUKRU" (96)

MACIERZYŃSTWO BEZ PHOTOSHOPA. 4 EDYCJA CHARYTATYWNEGO PROJEKTU ,,MACIERZYŃSTWO BEZ LUKRU" (96)

 Książka, którą otrzymałam biorąc udział w #6 akcji bycia mamą, wywarła na mnie silne i ogromne wrażenie. Już jakiś czas temu buszując w internecie i czytając o książce chciałam ją posiąść. TA DAM ! Szczęście się uśmiechnęło i moje dłonie trzymały książkę ,,Macierzyństwo Bez Photoshopa".
Gdzieś między zajmowaniem się dzieckiem, praniem, gotowaniem, prasowaniem, itp. itd. wchłaniałam 118 stron (szkoda, że tak mało).
O czym książka jest ?
O wspaniałych kobietach, matkach, żonach, które w sposób tak prawdziwy opisują okres ciąży i zaraz po nim, że wiecie ? brakowało mi takich realistycznych kobiet ! nie tych wygładzonych, reklamowych, aż mi się niedobrze robi. One, te wszystkie, piękne a zarazem inteligentne kobiety opowiadają jak musiały zmierzyć się ze zmianą, która przyszła w raz z ciążowym brzuszkiem i brzuszkiem pustym, kiedy owoc miłości był już po drugiej stronie.

JA, KOBIETA. JAK POKOCHAĆ I ZROZUMIEĆ SWOJE CIAŁO. - Cameron Diaz. (95)

JA, KOBIETA. JAK POKOCHAĆ I ZROZUMIEĆ SWOJE CIAŁO. - Cameron Diaz. (95)


Od kiedy mam problem ze swoim ciałem poszukuję odpowiednich książek / poradników, aby w jakikolwiek sposób się zmotywować do działania, nie ukrywam tego, że mam nadwagę i bardzo słabą silną wolę do walki... dziś nie o mnie (tak dosłownie), ale poradnik, który dzięki ogromnej uprzejmości  wydawnictwu iuvi, wpłynął na mnie na pewno w jakimś - stopniu.
Książka pt. ,,Ja kobieta. Jak pokochać i zrozumieć swoje ciało" 
Auto: Cameron Diaz, Sandra Bark
Data wydania: 2014-04-02
Format: 16,5x23,5cm
Liczba stron: 280
ISB: 978-83-7966-006-3 
Książka jest wydana w bardzo estetyczny, delikatny i oczywiście profesjonalny sposób. Gruba okładka bije tutaj oklaski, ponieważ uwielbiam tego typu wydania, zawsze mam wrażenie, że są o wiele trwalsze. Widok Cameron na okładce jest jakże modelka na wybiegu gazetowym, wygładzona, wyretuszowana, wypiękniona - jeżeli można to, aż tak nazwać. Widać, iż grafik komputerowy swoje zadanie zaliczył na ocenę celującą. Trochę mnie to odepchnęło, bo ja tutaj zaglądam do poradnika, będziemy mówić o tym jak powinniśmy się odchudzać, a na okładce widzę nieskazitelną i idealną modelkę i aktorkę. W sumie ! Jest to normalny chwyt marketingowy, przecież nikt nie kupiłby brzydkiej Cameron prawda ?

ZADBAJ O UŚMIECH SWOJEGO DZIECKA (produkt 0-16miesięcy) (94)

ZADBAJ O UŚMIECH SWOJEGO DZIECKA (produkt 0-16miesięcy) (94)

 Kiedy urodził się mój synek zastanawiałam się jak prawidłowo dbać o Jego dziąsła, by w przyszłości nie miał problemów z próchnicą, co jak wiadomo jest powszechnym problemem u dzieci. Porad miałam wiele od tych ,,starszych" mam, aby po wypiciu mleka - dawać trochę wody w celu wypłukania dziąseł, nawet kupienie ,,starodawnej" maści na afty i wycieranie dziąseł, musiałam obwiązać palec bandażem i wycierać... spróbowałam, ale ani dla mnie nie było to komfortowe, ani mój syn nie specjalnie współpracował.

TO JUŻ 7 MIESIĄC ? REALY ? (08.09.2016r.) (93)

TO JUŻ 7 MIESIĄC ? REALY ? (08.09.2016r.) (93)

Moje dziecko rośnie tak szybko, że teraz, kiedy piszę post podsumowujący uświadamiam sobie, że miesiące są tylko kartką w moim kalendarzu, który non stop jest przewracany do przodu. Niestety miesiąc 7 Aleksandra nie zaczął się dobrze, mogliście przeczytać o chorobie Olka tutaj na szczęście sytuacja się unormowała
Przejdę do tej przyjemniejszej części, otóż:
- gaworzenie, zamieniło się w niezłe dyskusje, kłótnie i wołanie ,,baba", początkowo przy nauce mówienia baba, bardzo śmiesznie się ślinił i wykręcał język, jednak teraz, nawet w nocy potrafi dyskutować do ,,baby",
- rewelacyjnie  przewraca się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy, jest tak pochłonięty przewracaniem, że nawet w nocy to robi, co jest dość męczące, bo mój grzeczny synek zamienił się w nocnego marka, który non stop się budzi, myślę,
- potrafi już parę sekund siedzieć sam, podpierając się rączkami o daną powierzchnię,
- zauważyłam, ze od paru dni leżąc na brzuszku, próbuje się przewracać na bok w pozycję do siedzenia na lewym pośladku, 
TROCHĘ PRZYJEMNOŚCI - 6 Akcja bycia mamą / Klub Enfamama (92)

TROCHĘ PRZYJEMNOŚCI - 6 Akcja bycia mamą / Klub Enfamama (92)


Jakiś czas temu na stronie blogimam odbyła się już 6 akcja bycie mamą, zadanie polegało na wysłaniu od 5 do 7 zdjęć obrazujący dzień od pobudki do snu. Oczywiście z wielką przyjemnością wzięłam udział, ponieważ mój aparat cały czas jest w ruchu i na bieżąco pstrykam fotki każdego dnia. Szkoda tylko, że tak mało mam wzięło udział w akcji, bo tylko 3 ! fajnie jest zobaczyć skrawek życia innych mam, od razu muszę Wam przyznać, że mama Jola, wysłała świetne, kreatywne zdjęcia, które baardzo mi się podobają. Moje zdjęcia możecie zobaczyć tutaj. Już wkrótce otrzymam nagrodę - książkę pt. ,, Macierzyństwo bez fotoshopa", jestem bardzo ciekawa książki, bo czytałam trochę na jej temat u paru blogerek. Jestem mega zadowolona.
Jeżeli jeszcze nie należycie do strony, w każdej chwili możecie zapisać swojego bloga i być na bieżąco, tym bardziej, że Panie prowadzące stronę, na prawdę się starają. Polecam.

Kolejną przyjemnością jest Klub Enfamama, rejestrując się na stronie otrzymasz prezent, ja wyczytałam, że będą to próbki mleka oraz kocyk. Ja natomiast otrzymałam książeczkę widoczną na obrazku, dwie próbki mleka oraz kubek niekapek. Paczuszka przyszła zapakowana w przepięknym pudełeczku. Na prawdę byłam zdziwiona.
Wystarczy wejść tutaj i zarejestrować się. W poszukiwaniu różnych informacji na temat żywienia i wszystko co oczywiście związane z dzieckiem natrafiłam na tą firmę i się zarejestrowałam, by mój być po drugiej stronie no i proszę otrzymałam świetną niespodziankę. Również polecam rejestrację.
WYLĄDOWAŁAM NA POGOTOWIU.... (91)

WYLĄDOWAŁAM NA POGOTOWIU.... (91)

Moje dziecko wyzdrowiało, gardełko wyleczone, a On szaleje na każde strony świata ( o tym wkrótce w 7 m-cu życia). Niestety 25.07 dopadło mnie ,,coś", bo wtedy jeszcze nie wiedziałam co, zaczęło się w nocy, wysoką temperaturą 39,2 i silnym bólem z prawej strony w okolicy nerek, przestraszyłam się, trudno mnie zaciągnąć do lekarza, ale tak poważnie bolało, że zdecydowałam się jechać na pogotowie, a tam Pani przebadała, tzw. powsadzała palce w brzuch, naciskała, zadała parę pytań i odesłała mnie do domu z antybiotykiem. Rano wcale nie było lepiej, wstałam z łóżku, jakby mnie pociąg przejechał, w głowie się kręciło, zwymiotowałam, wysoka temperatura.

Kiedy dziecko choruje, choruj cały dom. (90)

Kiedy dziecko choruje, choruj cały dom. (90)

Zaczęło się niewinnie, stan podgorączkowy, 37 stopni maksymalnie, żadnych innych objawów, trwało to ok. 1,5 tygodnia, rozkręciło się nagle, tak jak za pierwszym razem. Po wyjeździe do Rucianej, następnego dnia o 5 nad ranem temperatura skoczyła do 38,5 stopnia, od razu zaserwowałam czopka, który pomógł, jednak Olek był strasznie marudny, temperatura znowu rosła w górę, po 3 czopkach ustabilizowała się do 37,4, nie było rewelacji, ale lepsze to niż temperatura nocna 39 !, byłam przerażona czuwałam przy łóżeczku całą noc, pomyślałam, że to zęby, bo zaczął ślinić się niemiłosiernie, wszystko pchać do buzi, brak apetytu również się pojawiło. 16.08 rano pojechałam z Olkiem do lekarza, Pani doktor przebadała, posłuchała, dała skierowanie na badanie uszku - wyszło ok, ale niestety u lekarza, temperatura, 37,5 badanie gardła - zdecydowanie zaczerwienione plus krosteczki na języczku, pojawił się również kaszel.

 ,,OWIECZKA" Canpol Babies mnie zaskoczyło :) (89)

,,OWIECZKA" Canpol Babies mnie zaskoczyło :) (89)

Kochani jeżeli obserwujecie mnie na bieżąco wiecie, że jestem szczęściarą i testuję produkty popularnej marki Canpol Babies, już po raz trzeci otrzymałam produkty do testowania. Gorąco Was zachęcam do rejestracji i czynnego uczestnictwa na stronie Canpol, bo Wy również możecie zostać szczęściarzami.
Po raz kolejny zarejestrowałam swojego bloga do testowania i mi się udało, kochani jednak po otrzymaniu paczki byłam bardzo zaskoczona, na obrazku były pokazane 4 produkty, butelka mała + duża, smoczek oraz maskotka owieczki, a w paczce otrzymałam 3 smoki ! być może to moje przeoczenie, niedoczytanie, nie mam pojęcia, ale aktualna paczka zaskoczyła mnie jeszcze bardziej i co jak co, ale jeszcze mocniej jestem oddana owej marce.

ODEJDŹ ODE MNIE NA ZAWSZE ! (88)

ODEJDŹ ODE MNIE NA ZAWSZE ! (88)

Zapalam papierosa, zaciągam się nim tak jakbym chciała zwojować świat, lekko kręci mi się w głowie, spaliłam pół i wyrzuciłam, siadam na kanapie i znowu spowijam swój wzrok w monitor komputera, przełączam strony bez celu, marnuję swój czas... zlew pełen garów do zmycia, łazienka do sprzątnięcia i znowu te pieprzone schody na piętro brudne, siedzę dalej i patrzę, głupoty czytam, czasami nawet natrafię na coś ambitnego, ale nie skupiam zbyt swoich myśli, bo nie mam siły, by w głowie zabrzmiało od mądrości.

 RUCIANE - NIDA (87)

RUCIANE - NIDA (87)

Planów mieliśmy wiele, jednak nie planowaliśmy, że na pierwszy raz wyjazdowy taki poważny wakacyjny, obierzemy mazury. Wstaliśmy rano w niedzielę i postanowiliśmy, że czas najwyższy gdzieś indziej spędzić niedzielę, niż tylko w okolicach naszego miejsca zamieszkania.
Wybraliśmy Ruciane - Nida, miejscowość położoną ok. 110km od naszej miejscowości, przyznam się, że jako matka mało się przygotowałam do wyjazdu i to nauczka na przyszłość, mam coś na swoją obronę, że nie planowaliśmy dalekiej podróży, to nic, ale udał się niesamowicie, zapraszam do nowości na blogu, każdy wyjazd będzie relacjonowany w zdjęciach :)

NASZE WSPÓLNE PÓŁ ROKU (08.08.2016r.) (86)

NASZE WSPÓLNE PÓŁ ROKU (08.08.2016r.) (86)

BRAWO JA !
Brawo mama !!
Mija dzisiaj 6 miesięcy wspólnego życia, dziś ten dzień jest tak wyjątkowy i magiczny, że nie chcę przesadzać, ale ściska mnie coś takiego wyjątkowego za serducho. Blog jest w tym momencie cudowną odskocznią i rewelacyjną dawką wspomnień z bardzo wyjątkowego okresu mojego życia i mojego najcudowniejszego Aleksandra. Życie zmieniło się diametralnie, ja jako kobieta również się zmieniłam moje podejście do życia, do ludzi. Moja rodzina jest najważniejsza - mój syn jest numerem jeden i bez wahania oddałabym za Niego życie.
Wspominam ostatnie KTG, Jego bicie serca, a kolejnego dnia miałam Go obok siebie, mój kochany szkrab. Chociaż nie było łatwo, wiele łez wylałam, dzisiaj jestem bardzo szczęśliwa, najszczęśliwsza kobieta świata - to mama.

WYRODNA MATKA KUPUJE DZIECKU UŻYWANE !!!! (85)

WYRODNA MATKA KUPUJE DZIECKU UŻYWANE !!!! (85)

Dziś post całkiem nietypowy, ale chciałabym poruszyć temat zakupów w sklepach z odzieżą używaną oraz ogólnie używane rzeczy dla dziecka -  co Wy drogie mamy ( i nie mamy) na ten temat uważacie.
Pamiętam swoją przygodą z lumpeksem - a dokładnie 9 lat temu, kiedy w pracy pewna Pani zaczęła opowiadać o owym sklepie, jakie są super ciuchy, że to uzależnia, że warto. Wtedy jeszcze na ten temat udzielać się nie chciałam, bo i się wstydziłam ot co. Skusiłam się wtedy po kryjomu, po pracy wsiadłam w samochód i popędziłam do wtedy jeszcze w mieście jednego z lepszym sklepów używanych. Byłam w szoku, no bo jak to trzeba grzebać? znajdować ciuchy ? jak to ? a gdzie mierzyć? Yhy zdziwień było wiele.
Jak jest dzisiaj ?

,,KOLOROWE ZWIERZĘTA" od Canpol Babies  (84)

,,KOLOROWE ZWIERZĘTA" od Canpol Babies (84)

Kolejna akcja testowania z Canpol Babies powaliła mnie na nogi, osoby, które obserwują i czytają mnie na bieżąco wiedzą, że testować uwielbiam, dostawać za darmo tak rewelacyjne produkty to świetna sprawa, a tym bardziej cieszy, jak widzę ile przyjemności sprawia to mojemu dziecku.
,,Kolorowe zwierzęta" to nazwa testowania nowych produktów firmy Canpol Babies.
Paczka od kuriera na prawdę mnie zdziwiła, a prezenty w niej - wiecie to nie to samo co na obrazku, można obejrzeć, pomacać, nacieszyć się. Aj ! Tym bardziej, że produkty owej firmy są z Nami od samego początku i na prawdę mamy ich sporo od podgrzewacza po szczotkę  do włosów. Ale dzisiaj nie o tym, a o produktach do testowania.
W tej akcji otrzymaliśmy następujące produkty:

Jestem matką SAMOTNIE wychowującą dziecko. (83)

Tydzień za tygodniem mijają, a moje dziecko kończy kolejny miesiąc. Dopiero co zrobiłam test ciążowy, odbyłam pierwszą wizytę u ginekologa i słyszałam Jego bicie serduszka, dopiero co kopał mnie z każdej strony, a ja łagodnie dotykałam brzuch mówiąc do Niego.
Nie wierzysz w magię ?
- Ja wierzę! - bo czas to magia !
Dziewięć miesięcy zleciało, zresztą jak 5,5 miesiąca już wspólnie.
Mamy już swoją rutynę, kiedy rano się budzi biorę go do siebie do łóżka i tak rozmawiamy ze sobą i bawimy, wtedy mamy też jedną drzemkę - ja to nazywam dosypianiem, potem wstajemy, ubieramy się, mamy codzienną rutynę dbania o swoje ciała - ja i mój syn... potem zmywany naczynia po wieczorze poprzednim, sprzątamy w domu, gotujemy obiad, bawimy się, po drzemce popołudniowej - najdłuższej - jemy obiadek, potem deserek i idziemy na dwór, spacerujemy, chodź nie mamy za bardzo gdzie - spacer musi być.....

,,KRÓLESTWO LITER" Agnieszka Myszkowska (82)

,,KRÓLESTWO LITER" Agnieszka Myszkowska (82)

Kochani jeszcze w takim królestwie nie byłam. Autorka książki Agnieszka Myszkowska stworzyła dla dzieci najlepsze 223 strony jakie można sobie wymarzyć na spędzenie wakacyjnego (i nie tylko) czasu przede wszystkim kreatywnie i z ogromną dawką zabawy.
W książce, aby wykonać zadania trzeba m.in nie odrywać ręki od kartki, rysować, stworzyć obrazek poprzez łączenie literek, wycinać literki....



,,O CIĘ FLOREK!" Poznajcie Profesora Floriana wśród zwierząt. (81)

,,O CIĘ FLOREK!" Poznajcie Profesora Floriana wśród zwierząt. (81)

Kolejną pozycję, którą otrzymałam od Wydawnictwa Dragon  to książka pt. ,,O Cię Florek", autorstwa Dariusza Wanat i jak zapewne czytaliście wcześniejszą recenzję książki tego Pana, jeżeli nie to możecie przeczytać tutaj i nie byłam nią do końca zachwycona, tak tą książką jestem oczarowana.

Książka podzielona jest na 8 rozdziałów:

1. Nasi najukochańsi pupile. 

Profesora nurtuje bardzo ważne pytanie, otóż dlaczego tak pies i kot nie mogę się ze sobą dogadać ?
Każde małe dziecko uczone jest - jak robi kotek ? - jak robi piesek ? zresztą sama ze swoim synkiem się tak bawię, a ma dopiero 5 miesięcy i bardzo go to bawi.
Możemy się dowiedzieć ile ważył najcięższy pies na świecie ! Wiedzieliście o tym ? Bo ja nie ! Dowiedziałam się dopiero z tej książki.




2. W chacie i w zagrodzie. 

Zwierzęta znajdujące się zazwyczaj na wsi, no proszę Was ! Znam multum dzieciaków, które zachwycają się świnką, krówką czy kurczaczkiem i wszystkie zapachy, które znajdują się na wsi wcale im nie przeszkadzają. Tylko MY dorośli wiecznie narzekamy. Dziecko patrzy oczami i widzi to co mu się podoba - nie doszukuje się - nie narzeka  :)
W tym rozdziale znajdziemy wszystkie przeurocze zwierzątka, a zadanie w którym auto każe pozbierać ptasich piórek i używając kleju uzupełnić brakujące upierzenie biednej kurki rozwaliło mnie na łopatki, kto się tego podejmie ? bo ja w ręce nie wezmę upierzenia. Być może mój syn za parę lat, będzie bardzo odważny i to zadanie zrobi - niestety na pewno sam.



3. W lesie i na łące. 
Poznajemy m.in. dzika, który marznie i trzeba uszyć mu wdzianko na zimę; bociana, ślimaka, sowę, dzięcioła  czy też przeuroczego jeżyka.  



PIĄTY MIESIĄC ALEKSANDRA (08.07.2016r.) (80)

Mój syn rośnie jak na drożdżach, a moje serce razem z Nim, każdy dzień nie zmniejsza zmęczenia, lecz daje mi milion siły na coraz piękniejsze chwile. Miesiąc piąty przyniósł Nam strach, chorobę i szpital, niestety pojawiło się zapalenie płuc z nieznanych przyczyn - taka adnotacja pojawiła się na wypisie ze szpitala. Leżeliśmy dokładnie 8 dni, to było straszne przeżycie dla mnie dla Olka i dla męża, ale daliśmy radę i modlimy się, żeby taka sytuacja więcej się nie powtórzyła.
W tym miesiącu:
- 67cm wzrostu, 7 kg wagi
- okazało się, że ma anemie, przekazana ode mnie w ciąży, niestety cukrzyca ciążowa zostawiła swój ślad,
- łapie sam swoje stopy i sprawia mu to ogromną przyjemność, czasami nawet smakuje swoją piętę ewentualnie paluszki,
- uwielbia dotykać moją i męża twarz,
- zdecydowanie i mocno trzyma zabawki,
- nadal wszystko wkłada do buzi, ale już teraz widać jak idą mu zęby na dole i jedynka na górze,
- w łóżeczku kręci się dookoła, a często nóżki zwisają poza szczebelki,
- siedzi asekurowany, bardzo mocno sam się podnosi,
- uwielbia gryzaki, ale tylko jeżeli trzymam je ja - sam nie jest nimi zainteresowany,
- wieczorem w dniu powrotu do domu płakał bez przerwy ok. 2h, był to płacz żalu i smutku, serce mnie bolało, kiedy nie mogłam nic na to poradzić, ale wreszcie zasnął z tego zmęczenia i przespał noc z 1 pobudką o godz. 4 na jedzenie, trauma nie tylko dla rodziców, ale i dla dziecka,
- ciąga mnie za włosy - ała !
- uwielbia swoje odbicie w lusterku, bardziej świadomie jak w poprzednich miesiącach,
- pożegnaliśmy się z gondolą, a dokładnie ostatniego dnia czerwca wyjęłam spacerówkę i mój syn jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, oczywiście jest ona na poziomie 3, czyli w pozycji pół siedzącej, jest to taka sama pozycja jak leżaczki czy bujaczki dla noworodków - niemowląt, siedzenie to ok. 5min. potem pozycja 3, tak aby za bardzo nie obciążać kręgosłupa, ale Olek sam wie na ile może sobie pozwolić, nawet kiedy karmię go na rękach, sam podnosi głowę - tzw. podciąga się, jest bardzo silny,
- przewraca się z pleców na brzuch, tylko teraz jest to non stop, już nie poleży spokojnie na macie, muszę siedzieć przy nim,
- rozszerzyliśmy dietę, ponieważ widać o długiego czasu ogromne zainteresowanie jedzeniem i mleko już nie wystarczało,
dzień 1 - sok z wyciśniętej marchewki - parę łyżeczek
dzień 2 - sok z jabłuszka - parę łyżeczek
dzień 3,4,5, - sok hipp - sama marchewka
dzień 6,7,8, - sok hipp - same jabłuszko
dzień 9,10,11,12,13,14 - hipp - 1/2 słoiczka każdego dnia  -  marchewka z młodymi ziemniaczkami
Aktualnie je 1 cały słoiczek w porze obiadowej.
Olkowi bardzo smakuje jedzonko, jest bardzo zadowolony i sam pięknie otwiera buzię do jedzenia, co najfajniejsze w tym wszystkim, że od pierwszej łyżeczki pięknie żuje i połyka jedzenie.
Poznane smaki:
- jabłko,
- marchewka,
- ziemniak,
- kalarepa,
- dynia,
- banan.
Chyba każda mama tak to wszystko przeżywa, docenia, wariuje :) najpiękniejsze chwile. 


KSIĄŻKA NA ZŁOŚĆ (niszcz, kreśl, gryź, ale nie nas.... książkę) (79)

KSIĄŻKA NA ZŁOŚĆ (niszcz, kreśl, gryź, ale nie nas.... książkę) (79)

Wydawnictwo Dragon obdarowało mnie książką pt. ,,Książka na złość". 
Jej autorem jest Dariusz Wanat.
W wielkim skrócie o samym egzemplarzu:
Liczba stron: 240
Okładka: miękka,
Format: 135x205

Sama do końca nie wiem jak powinna wyglądać moja recenzja na temat książki, ponieważ odczuwam różne emocje co do jej wykonania. Nie pisałabym zdecydowanie o minusach, gdyby na okładce widniało przynajmniej 14lat+. A niestety co się okazuje książka przeznaczona jest dla dzieci już w wieku szkoły podstawowej. Może zacznę od początku. Książka jest fantastycznie zilustrowana, widać, że autor sporo się nad nią napracował i nie można tutaj w żaden sposób polemizować, ponieważ ewidentnie widać talent.

KONKURS ,,Znamy Mamy na medal" (78)

KONKURS ,,Znamy Mamy na medal" (78)

Canpol Babies zorganizowało konkurs pt. ,,Znamy Mamy na medal" trwał on od 12.05 do 05.06, zadanie polegało na napisaniu podziękowań dla bliskiej Nam kobiety, która wsparła Nas w początkach macierzyństwa.
Napisanie podziękowań było dla mnie błahostką, a to dlatego, że najwspanialszą kobietą na świecie jest moja mama, która od samego początku mojej ciąży wspierała mnie nie tylko słowem, lecz czynem, była wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebowałam. Moja mama to kobieta, która jest wyjątkowa pod każdym względem, pomimo tego, że jej dzieciństwo nie było usłane różami nauczyła mnie tego, co najważniejsze w byciu mamą i żoną. To dzięki niej, byłam spokojna, kiedy nadeszła godzina cesarskiego cięcia, to Ona była za drzwiami czekając, to Ona kąpała mojego synka w pierwszych tygodniach, pomagała i doradzała. I przyznać muszę, że kiedyś jako nastolatka bardzo się z mamą kłóciłam o bzdury, to dzisiaj doceniam tą kobietę najbardziej jak tylko potrafię.
W konkursie moja praca została wyróżniona i otrzymałam zabawki dla mojego synka w kolorze zielonym.
Oczywiście jak za każdym razem,  napiszę Wam, że jestem bardzo zadowolona, wszystkie rzeczy, które otrzymują w wygranych w konkursach oraz w ramach współpracy do recenzji czy testowania mają dla mnie ogromne znaczenie, ponieważ nie wydaję na nie pieniędzy, a moje dziecko ma bardzo ciekawe artykuły do rozwoju i zabawy.
Wszystkim polecam stronę Canpol Babies.
 

WYNIKI KONKURSU ,,CYFROWI RODZICE" (77)

Książkę pt. ,,Cyfrowi Rodzice" otrzymuje właścicielka bloga Anna Lmfaoo.
Gratuluję! 
Bardzo proszę o wysłanie adresu do wysyłki na maila -> annach1989ch@gmail.com

Nagroda będzie wysłana w ciągu 5 dni. 

Będzie mi miło, jak na Twoim blogu pojawi się recenzja książki oraz informacja, że wygrałaś książkę w konkursie na moim blogu.
 


MATA WIELOFUNKCYJNA CANPOL BABIES (76)

MATA WIELOFUNKCYJNA CANPOL BABIES (76)



Dzięki rejestracji na stronie firmy Canpol Babies i wypełnieniu wszystkich niezbędnych informacji udało mi się zostać testerką wielofunkcyjnej maty do zabawy. Kurier był w ciągu kilku następnych dni, musieliśmy jednak poczekać, ponieważ trafiliśmy do szpitala. Tym bardziej mieliśmy większą przyjemność z testowania po powrocie do domu.
Mata posiada trzy funkcje:
1.      Duża – prostokątna – największa – wymiar 156x83cm.
2.      Kwadrat – miękka – średnia – wymiar 74 x 83cm.
3.      Namiot – najmniejsza opcja.

Od producenta:
Mata do zabawy wykonana jest z miękkiej, kolorowej tkaniny z ociepliną w środku. W zależności od modelu mata wyposażona jest w różne elementy stymulujące rozwój koordynacji wzrokowo-słuchowo-ruchowej dziecka np. elementy dźwiękowe, części imitujące lusterka, kolorowe figurki itp. Kolorowe figurki po odpięciu mogą służyć jako grzechotki.

Powyżej producent opisał matę w sposób perfekcyjny.

Pierwsze wrażenie na matę to po prostu wow, ponieważ nie miałam styczności z tak wielofunkcyjnym produktem edukacyjnym dla dziecka. Mata jest dla mnie wybawieniem w ciagu dnia; mój syn uwielbiam na niej spędzać czas, a przede wszystkim bawić się zabawkami, które go otaczają.
Wkroczyliśmy w miesiąc w którym wszystko jest ciekawe, a najciekawsze są kolory, ewidentnie widać Jego zainteresowanie i reakcje na różne kolory jak np. niebieski, czerwony, zielony.
Kiedy słyszy nowe dźwięki z uwagę i ciekawością poszukuje je wzrokiem.