marca 25, 2016

PIERWSZA WIZYTA PROFILAKTYCZNA W RAMACH PODSTAWOWEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ + SZCZEPIENIE (56)

24 marca odbyła się pierwsza wizyta. Olek aktualnie ma 7 tygodni. Waży 4600g (waga urodzeniowa 3270g), mierzy 56cm (miara urodzeniowa 52cm). Obowiązkowymi szczepieniami w 2 miesiącu życia są: wzw B (2 dawka), DTP (1 dawka) oraz Hib (1 dawka).
WZW B - jest to inaczej żółtaczka wszczepienna lub zapalenie wątroby typu B, pierwsza dawka była podana w dniu narodzin. Do zakażenia może dojść poprzez kontakt z krwią.
DTP - błonica, tężec, krztusiec; błonica jest bardzo ciężką chorobą, która może spowodować utrudnianie w oddychaniu, a w skrajnych przypadkach uduszenie. Tężec to kolejna ciężka choroba, która może spowodować długotrwałe skurcze mięśni, uszkodzenia nerwów, drgawki, zaburzenia przytomności i oddychania. Krztusiec to choroba wywoływana przez bakterię nazywaną pałeczką ksztuśca, która objawia się napadowym, przewlekłym kaszlem, może powodować wymioty, bezdech, drgawki, wyczerpanie.
Hib - należy do bakterii najczęściej wywołujących ciężkie zakażenia bakteryjne u dzieci do 5 r.ż.
Zaszczepiliśmy synka tradycyjną drogą, czyli 3 szczepionki - 3 ukłuciami, nie chciałam ryzykować 3 szczepionek w 1, ponieważ uważam, że nie jest to dobra decyzja. Ukłucia były w obie rączki oraz udo.
Dodatkowo postanowiliśmy zaszczepić małego przeciw pneumokokom. Jest to jedna z powszechnym dobrze prosperujących szczepionek przeciw bardzo groźnym bakteriom, które mogą zagrażać dla zdrowia i życia dziecka. Koszt pierwszej szczepionki to 245zł. potrzebne będą dodatkowe 3, których koszt również wynosi 245zł. Kolejna wizyta za 6 tygodni. Muszę wtrącić swoje trzy grosze, że uważam za ogromny absurd, że szczepionka, która moim zdaniem jest jak najbardziej pozytywna dla organizmu dziecka ma taką cenę, ludzie wymyślają szczepionki 3w1, 6w1, które kończą się drastycznie i coraz częściej jest udowadniane na papierze - żeby ludzie otwierali oczy, że są one negatywne dla tak małego organizmu, który nie ma tak na prawdę nawet 50% odporności i daje się taką dawkę, no tragedia, głupota. A jedna szczepionka, która może pomóc i zapobiec ma taką cenę. Oczywiście wolę zrezygnować z innych rzeczy, ale akurat na coś co może pomóc zawsze będą pieniądze, jednak większość społeczeństwa na to nie stać.
Przykre....
JAK DZIECKO PRZESZŁO SZCZEPIENIE:
Reakcja na szczepienia- synek smacznie sobie spał za każdym razem, kiedy wzięłam go na ręce, także musiałam go troszeczkę rozbudzić w momencie dawania szczepionek. Płakał tylko w chwili ukłucia, po chwili przestawał. Po zakończeniu szczepień troszeczkę pomarudził (było to marudzenie typu ogromnego żalu i skarżenia się), przytulony uspokoił się, w drodze do domu (8km) zasnął.
OBSERWACJA OD 14:00 - 18:00  w domu rozebrany z ciuchów domagał się jedzenia, nakarmiony zaczął się uśmiechać i radośnie gaworzyć, humor się poprawił tym bardziej po załatwieniu się (aż po pas). Odłożony do łóżeczka zasnął na ok. 2h. Po obudzeniu się domagał się jedzenia, zjadł niewielką ilość, był przytulany i ponownie zasnął. Między czasie pojawiło się marudzenie, jednak szybko ustępowało po mówieniu do dziecka, zaobserwowane podczas snu - miny przerażenia, nie spokoju, delikatnego płaczu, szybszego oddechu - wszystkie te objawy szybko ustępowały.
Temperatura ciała wahała się od 36,6 do 37,2.

OBSERWACJA OD 18:00 do rana
Po dość długim snu, obudził się z krzykiem, nie mógł się w żaden sposób uspokoić, trwało to ok. 30min. kiedy położyłam go na dużej poduszce w naszym łóżku próbować zasnąć, przebudzał się szybkimi drganiami rączek i nóżek, po obserwacji mogę stwierdzić, że najprawdopodobniej bolały go miejsca kłucia, ponieważ ok 3-4 godzin nie ruszał praktycznie rączkami i nóżkami, a każde dotknięcie kończyło się przeraźliwym płaczek. Płacz trwał ok 30 sekund, syn był szybko uspokajany, głaskany po główce, po czym znowu zasypiał. Po ok. 40-50min. takich pobudek zasnął na dobre, obudził się ok. godz. 22 w znacznie lepszym humorze domagając się jedzenia i zmiany pieluszki, zauważyłam, że ból powoli zaczął przechodzić, Olek ściskał już piąstki i delikatnie machał stopami. Po jedzeniu ponownie zasnął na mojej poduszce. Obudził się dopiero po 1:30, zjadł 130ml mleka, została zmieniona pieluszka i zasnął budząc się dopiero o 5:30 w bardzo dobrym humorze. 
Temperatura ciała wahała się w tym czasie od 37,2 do 37,8.  

RANO temperatura 37,5 była jeszcze przez parę godzin, zaczęła spadać, nie podawałam czopków, ani innych substancji. Dzisiaj do godz. 14 po obserwacji mogę stwierdzić, że wszystko wróciło do normy. Oczywiście jestem nadal czujna i obserwujemy :)

P.S. - Prawie się popłakałam, kiedy mały dostawał szczepionki, jego płacz takiego bólu mnie przeraził, dobrze, że byłam z mężem, bo samej byłoby mi po prostu ciężko i pewnie bym się popłakała. Teraz oby do następnej i obyyyy było wszystko dobrze. Boje się jednak jednej szczepionki przeciw różycce, ospie i śwince jak dobrze pamiętam. Jeżeli wasze dzieci je przeszły bardzo proszę napisać mi jak to zniosły.

W związku z tym, że już lada dzień Wielkanoc życzę Wam spokojnych, udanych Świąt w gronie najbliższych osób.

5 komentarzy:

  1. Niemowlęta mają z natury podwyższoną temperaturę, więc takie 37,5 to nie powód do paniki. Nam pediatra kazała podać czopek dopiero gdyby temperatura przekroczyła 38, lepiej jest jak organizm sam zawalczy z niższą gorączką. Na szczeście u nas obydwie szczepionki przeszły bez powikłań.

    OdpowiedzUsuń
  2. O masakra. U nas wszystkie szczepienia są na szczęście darmowe. Jakiekolwiek. Pneumokoki również. Fajnie, że Olek tak dobrze przeszedł to szczepienie :) a jesli chodzi o gorączkę, to mi nawet mówiono, żeby dopiero jak temperatura sięgnie 38,5 dawać leki na jej spadek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, te pneumokoki są naprawdę dość drogie, ale od przyszłego roku mają już być finansowane. Jednak tylko dla dzieci urodzonych już w 2017 r., więc nasze maluchy się nie załapią. Ja natomiast zamierzam się dowiedzieć, czy nie będzie u mnie żadnej akcji bezpłatnych szczepień - czasami samorządy organizują takie akcje. Warto się dowiedzieć http://szczepimy.com.pl/dla-rodzicow/akcje-bezplatnych-szczepien/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za szczepieniami. U nas nie było temperatury po szczepieniach ale za to mała płakała cały dzień i nie mogła spokojnie zasnąć...

    OdpowiedzUsuń