marca 08, 2016

PIERWSZY MIESIĄC MOJEGO ALEKSANDRA (08.03.2016r.) (53)

Urodził się dnia 08 lutego 2016 roku
O godzinie 9:15
Waga: 3270g
Długość: 52cm
Pkt wg skali Apgar: 10
Byliśmy w szpitalu 7 dni.

Cześć synku !
Dzisiaj mija pierwszy miesiąc wspólnego życia. Zleciał bardzo szybko. Jestem Twoją mamą, nosiłam Cię pod sercem 38 tygodni, urodziłam przez cesarskie cięcie.
Synku ! jesteś moim serduszkiem.
Pierwszy tydzień w szpitalu, był szokiem... to już ? pusto w brzuchu ?
Drugi tydzień, był płaczliwy... moje hormony.
Trzeci tydzień, nie jest łatwo, dalej się poznajemy.
Czwarty tydzień, uśmiechasz się do mnie i patrzysz, kiedy do Ciebie mówię.
29 dni minęło.... a ja nadal mam wrażenie jakby to było wczoraj.


ZAOBSERWOWANE W 1 MIESIĄCU
- przytulany na ramieniu podnosi główkę i utrzymują ją kilka sekund w górze,
- energicznie macha nóżkami i rączkami, pozycja brzuszkowa odchodzi w zapomnienie, czyli podkurczanie nóżek,
- pępek odpadł w 3 tygodniu, zagoił się idealnie,
- synuś uwielbia się kąpać, leży spokojnie i wygląda na odprężonego i zadowolonego,
- w ciągu dnia momentalnie zasypia, kiedy jest głośno,
- pierwsza pobudka po północy kończy się rozdrażnieniem, zasypianie trwa od 30min. do  1,5h, kolejne karmienie kończy się długim i spokojnym spaniem,
- noc kończy się na dwóch karmieniach,
- od tygodnia reaguje na pozytywkę wiszącą nad łóżeczkiem, uspokaja się w momencie włączenia melodyjki,
- jest spokojny przy ubieraniu / przebieraniu,
- nie lubi, kiedy nakłada mu się czapeczkę,
- po 5min. jazdy w samochodzie - spokojnie zasypia,
- sam wypluwa smoka, kiedy już go nie potrzebuje,
- kiedy jest głodny - reaguje nagłym, głośnym, przeraźliwym płaczem,
- kiedy narobił w pieluszkę - reaguje popłakiwaniem, stanowczym marudzeniem,
- uwielbia mleko, chętnie też pije glukozę (jednak już przestałam ją podawać - była podawana w szpitalu i trochę w domu przez nasiloną żółtaczkę),
- nie lubi smaku koperku i rumianku, potrafi nazbierać płyn w buzi i go wypluć,
- często reaguje uśmiechem, kiedy się do niego mówi,
- podając wieczorem witaminę D, ma zdziwioną minę i wygląda jakby chciał wychwycić jaki ma smak,
- kiedy jest głodny ssie palce lub piąstkę dając głośny odgłos ,,ciamkania",
- nieruchomieje, lub przestaje ssać na moment, kiedy do niego zaczynam mówić,
- reaguje na nagły dźwięk,
- mruży oczy na mocne światło,
- lubi leżeć na brzuszku przytulony do piersi, momentalnie się uspokaja,
- ma łaskotki w pachwinkach i bardzo delikatne na stopach.
Cześć, jestem Aleksander. Mija miesiąc, kiedy jestem na świecie. Dużo śpię i jem.


7 komentarzy:

  1. Moja mała w ogóle nie reaguję na mokre pieluszki. Zero rekcji :) Muszę sama zgadywać, że już czas zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja tak samo. Taka chyba niewrażliwość córek ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie przeczytać takie podsumowanie z pierwszego miesiąca życia malutkiego człowieka :) Gratuluję i oby dalej rósł duży i zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki śliczny! I jaka stylowa fryzura:D jak juz pierwszy miesiąc za Wami, to teraz śmignie nie wiadomo kiedy. Dalszego przyjemnego poznawania tego maluszka ;)

    PS nasz drugi syn tez z początku był Aleksandrem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny!!!:)

    Samych pieknych chwil wam zycze i oczywiscie dalszego cudownego rozwoju :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz ślicznego synka.. I jaki spokojny z niego bąbelek :)

    OdpowiedzUsuń