I ten zapach, który zostaje na długo.... uwielbiam. (58)

Wiele się naczytałam i nasłuchałam, że ciuszki mojego dziecka powinnam prać w specjalnej chemii. A ja jako matka pierwszego dziecka, chciałabym jak najlepiej i posłuchałam się rad innych. Nie wiedziałam czego szukać, a więc pierwsze na co zwróciłam uwagę to zapach i dlatego w moim domu pierwszy płyn do płukania ciuszków to Bobini. 
- po upraniu zapach jest przecudowny, delikatny, taki typowo dziecięcy, 
- utrzymuje się na ciuszkach do następnego prania, 
- po wyjęciu z pralki wszystko jest takie delikatne,
- bardzo wydajny,
- niska cena,
- płyn + mała torebka proszku (mi akurat udało się kupić, że do koncentratu był proszek, który również sprawdził się tak samo rewelacyjnie i starczył na bardzo długo),
- hipoalergiczny,
- stosowałam od 1 dni życia mojego dziecka i nie pojawiło się żadne uczulenie.

Producent: Bobini Baby
Rodzaj: Koncentrat do płukania
Wielkość opakowania: 1L
Cena - ok. 10-12zł.

MOJA OPINIA

Zapach - 10/10
Cena: 10/10
Jakość: 10/10  

Polecam wszystkim mamom, które uwielbiają świeżość i super jakość. 

 Produkt nie jest sponsorowany. 

5 komentarzy:

  1. Tez uwielbiam zapach ciuszków Oli pranych w Bobini... z tym ze ja używam płynu/koncentratu do prania, do płukania nie używam nic.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Kubowe ciuszki tez prałam w specjalnym proszku i płynie, ale teraz zostałam tylko przy płynie. Uwielbiam nasz Silan! Nie wiem czy jest dostępny w Polsce, ale za ten zapach jego można dać się pokroić:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przez pierwsze miesiące prałam tylko w proszku, gdyż naczytałam się, że płyny są bardziej uczulające. Pranko nie miało zapachu, nad czym trochę ubolewałam i było dość sztywne. Teraz mam jakiś płyn do płukania dla niemowląt, dodaję stopniowo po troszeczku, na razie nie uczula i mam nadzieję, że tak zostanie :) Muszę wypróbować też Bobini :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze wzgledu na alergie Oliviera piorę w Dzidziusiu lub Białym Jeleniu :)

    OdpowiedzUsuń