czerwca 29, 2016

WYNIKI KONKURSU ,,CYFROWI RODZICE" (77)

Książkę pt. ,,Cyfrowi Rodzice" otrzymuje właścicielka bloga Anna Lmfaoo.
Gratuluję! 
Bardzo proszę o wysłanie adresu do wysyłki na maila -> annach1989ch@gmail.com

Nagroda będzie wysłana w ciągu 5 dni. 

Będzie mi miło, jak na Twoim blogu pojawi się recenzja książki oraz informacja, że wygrałaś książkę w konkursie na moim blogu.
 


czerwca 27, 2016

MATA WIELOFUNKCYJNA CANPOL BABIES (76)

MATA WIELOFUNKCYJNA CANPOL BABIES (76)


Dzięki rejestracji na stronie firmy Canpol Babies i wypełnieniu wszystkich niezbędnych informacji udało mi się zostać testerką wielofunkcyjnej maty do zabawy. Kurier był w ciągu kilku następnych dni, musieliśmy jednak poczekać, ponieważ trafiliśmy do szpitala. Tym bardziej mieliśmy większą przyjemność z testowania po powrocie do domu.
Mata posiada trzy funkcje:
1.      Duża – prostokątna – największa – wymiar 156x83cm.
2.      Kwadrat – miękka – średnia – wymiar 74 x 83cm.
3.      Namiot – najmniejsza opcja.

Od producenta:
Mata do zabawy wykonana jest z miękkiej, kolorowej tkaniny z ociepliną w środku. W zależności od modelu mata wyposażona jest w różne elementy stymulujące rozwój koordynacji wzrokowo-słuchowo-ruchowej dziecka np. elementy dźwiękowe, części imitujące lusterka, kolorowe figurki itp. Kolorowe figurki po odpięciu mogą służyć jako grzechotki.

Powyżej producent opisał matę w sposób perfekcyjny.

Pierwsze wrażenie na matę to po prostu wow, ponieważ nie miałam styczności z tak wielofunkcyjnym produktem edukacyjnym dla dziecka. Mata jest dla mnie wybawieniem w ciagu dnia; mój syn uwielbiam na niej spędzać czas, a przede wszystkim bawić się zabawkami, które go otaczają.
Wkroczyliśmy w miesiąc w którym wszystko jest ciekawe, a najciekawsze są kolory, ewidentnie widać Jego zainteresowanie i reakcje na różne kolory jak np. niebieski, czerwony, zielony.
Kiedy słyszy nowe dźwięki z uwagę i ciekawością poszukuje je wzrokiem. 

czerwca 21, 2016

MINI COOLER - TESTOWANIE GRYZAKA (75)

MINI COOLER - TESTOWANIE GRYZAKA (75)
Dzięki firmie MAM BABY w nasze ręce, rzecz jasna moje i syna wpadł rewelacyjny gryzak MINI COOLER. Przygoda z zębami zaczęła się już kilka tygodni temu i pewnie też potrwa, jednak już zza dziąseł widać ,,coś" co za jakiś czas znowu wypadnie, jaki w tym sens ?
Miałam możliwość wyboru produktów w sklepie Mam Baby, przeglądając stronę natrafiłam na gryzak o którym dzisiaj Wam trochę napiszę.
Jak widzicie gryzak jest dość spory o wyjątkowym kształcie, który pozwala dotrzeć, aż do zębów trzonowych; wypełniony wodą daje możliwość schłodzenia w lodówce dzięki czemu relaksuje i uspokaja dziąsła, które są cały czas podrażnione i delikatne w okresie wybijania się; okrągła, duża rączka pozwala na łatwe chwytanie i stabilne trzymanie.

czerwca 20, 2016

,,KIM BĘDĘ JAK DOROSNĘ" WYGRANA W KONKURSIE (74)

,,KIM BĘDĘ JAK DOROSNĘ"  WYGRANA W KONKURSIE (74)
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie na stronie www.kolekcjakimbede.philips.pl. Zadanie polegało na uzasadnieniu wybranego (obrazka) przyszłego zawodu dziecka. Ja oczywiście wybrałam fotografię, ponieważ od wielu lat fascynuję się to dziedziną może i nie tylko jako zawód, ale jako ogromna pasja, relaks, kreatywność i rozwój. 27.05 dostałam smsa z informacją o wygranej w konkursie ,,kim będę gdy dorosnę" Philips Avent od Agencji Promocyjnej Karlsbad.
Dnia 07.06 zapukał do moich drzwi kurier z prezentem.
Moje szczęście nie zna granic. Kochani otrzymałam przecudowny organizer dla mojego dziecka, składa się on z:
Przepięknego szczelnie zamykanego etui.
Szczotki.
Grzebienia.
Nożyczek.
Cążek.
3x pilników.
Termometra.
Gruszki.
 Szczoteczki silikonowej.

Wiecie jestem bardzo zadowolona, taki organizer jest idealny na wyjazdy, etui, które jest szczelnie zamknięte pozwoli na przetrzymywanie wszystkiego w sterylnych warunkach.
Moja przygoda z konkursami coś czuje, że dopiero się zaczyna.








czerwca 18, 2016

MOJE DZIECKO WYLĄDOWAŁO W SZPITALU (73)

Sobota przebiegała jak zawsze spokojnie i powoli. Zaczęłam się trochę niepokoić, bo Olek miał stan podgorączkowy, ale nic poza tym, więc pomyślałam - no tak idą zęby - i tak dzień leciał, kiedy to wieczorem był bardzo marudny, a temperatura przekroczyła 38 stopni, po drobnej walce i uspokajaniu, zjadł mleko i zasnął, kiedy obudził się o godz. ok. 23, temperatura nadal była, postanowiłam dać mu czopka, trzykrotne podejście zakończyło się porażką, zimne okłady pomogły, wypił trochę wody, a pobujany w wózki, zasnął. Ja spałam obok niego - dosłownie z ręką w wózku co chwilę kontrolując Jego czoło, po północy już się uspokoiłam, bo temperatura się unormowała, a On spokojnie spał.
Zaczęło się dopiero o godz. 3:30, kiedy wózek zaczął się trząść, obudził się, wzięłam Go na przewijak, a moje dziecko płakało, miało sine dookoła ust, drgawki, podkurczone nóżki i do tego zwymiotował, natychmiast zapakowałam Go w koc i do szpitala......
cdn.

czerwca 10, 2016

NASZE PIERWSZE PUDEŁECZKO Z KLUBU MALUSZKA (72)

NASZE PIERWSZE PUDEŁECZKO Z KLUBU MALUSZKA (72)
Jakiś czas temu zarejestrowałam się do klubu maluszka tutaj i oczywiście wypełniłam wszystkie niezbędne informacje jak moje dane osobowe oraz imię i wiek mojego synka, pisałam Wam o pierwszej paczuszce tutaj, parę dni temu było dla mnie ogromnym i miłym zaskoczeniem jak do drzwi zapukał listonosz z przecież niezamawianą paczką. Okazało się, że to Klub Maluszka HIPP o mnie nie zapomniał i wysłał paczuszkę z:
1. Listem informacyjnym i rabatami do wykorzystania w sklepie Rossman.
2. Poradnik na 1. rok życia.
3. Mini przewodnik Hipp - produkty wg zaleceń wiekowych.
3. Plastikową łyżeczkę.
4. Słoiczek po 4 miesiącu życia - młoda marchew z ziemniakami.

Firma Hipp jest już z Nami od jakiegoś czasu, ponieważ korzystamy nie tylko z herbatek, ale również z kosmetyków. Przyznać muszę, że jest to jedna z moich ulubionych firm z tak rozległym i dobrym asortymentem dla dziecka.

 Wszystkim mamom, które są zainteresowane produktami HIPP, polecam zarejestrować się na stronie, znajdziecie tam również wiele porad innych mam, m.in forum na którym same możecie być aktywne i zadawać pytania.
Moje siedzenie w domu jest poszerzaniem swojej wiedzy na temat różnych firm dla dzieci, poszukuję tego co najlepsze, zresztą pewnie każda mama tak postępuje, chce dla swojej pociechy tego co najlepsze.
Nie ukrywam, że darmowe próbki bądź testowanie sprawia, że dzięki temu wiem w jaki sposób wydać potem swoje pieniądze, które jednak z nieba mi nie kapią. Jestem wdzięczna wszystkim firmom, które to robią, bo dają możliwość mamom testowania, wybierania i mądrego wydawania.
Nie jest to post reklamowy, takie pudełeczka zapewne dostaje tysiące mam, ale blogowanie jest świetnym patentem na to, aby inne mamy również wiedziały o tak fajnych formach testowania.


czerwca 08, 2016

CZWARTY MIESIĄC ALEKSANDRA (08.06.2016r.) (71)

CZWARTY MIESIĄC ALEKSANDRA (08.06.2016r.) (71)
NIE nie chcę powtarzać się, że jak ten czas szybko leci, bo jak mnie czytanie to we wcześniejszych postach również znajdziecie ,,jak ten czas szybko leci" no cóż tak bywa, a ja z tego powodu jestem bardzo zadowolona, każdy miesiąc jest dla mnie łatwiejszy, moje dziecko nie reaguje tylko głośnym płaczem na jedzenie, ale daje znak jeżeli czegoś potrzebuje np. zmianę miejsca. Jestem zachwycona, zmęczona - ale szczęśliwa. Myślę, że trochę zrobię ,,uff" jak moje dziecko zacznie przesypiać całe noce, aktualnie wstaję 1-2 w nocy i 4-5, bywają noce kiedy wstaję raz ok. 2-3, ale są one sporadyczne.
- w ciągu dnia zjada 80-100ml. ale za to jedzenie do snu to 180ml.-220ml, na pewno je ładniej niż w poprzednim miesiącu, kiedy na prawdę zjadał bardzo mało bo 30-60ml. w ciągu dnia może z 4-5 razy, więc byłam okropnie zmartwiona, bilans nie wykazał nic przez co miałabym być zaniepokojona, ale uważam, że teraz jest ok,
- przewraca się z plecków na prawy i lewy bok,
- przewraca się z brzuszka na plecy,
- 1 czerwca zaczął się przewracać z pleców na brzuszek, musiałam mu oczywiście parę razy pomóc wyjąc jedną rączkę, ale od razu trzymał głowę wysoko i było widać zdecydowany zachwyt, 
- leżąc na macie edukacyjnej, przewraca się wokół osi,
- łapie zabawki wiszące na macie edukacyjnej,
- sztywno i mocno trzyma główkę leżąc na brzuszku,
- podnosi wysoko nóżki (pozycja ,,na świecę),
- jest zainteresowany jedzeniem,
- zaczęły się wędrówki po łóżeczku, zasypia na górze - budzi się na dole,
- dyskutuje jeszcze bardziej, jeszcze głośniej, wręcz czasami się żali i kłóci,
- rączki lądują w buzi, czasami tak mocno soka, że go ,,podbija", a kiedy zabieram rączki bardzo się denerwuje,
- zaczął pić wodę i rumianek, nie wypluwa tak jak we wcześniejszych miesiącach, bardzo mnie ten fakt zadowala, ponieważ w te upały dobrze, żeby dużo pił innych płynów, ogólnie pije to co wcześniej było odrzucane i widać jak chętnie smakuje - nowe smaki,
- smok spotyka się z coraz większym odrzuceniem, są to sporadyczne momenty, kiedy na chwilę go bierze do buźki, jednak i tak po paru minutach wypluwa,
- uwielbia czyszczenie dziąseł, zakupione gaziki o smaku bananowym rewelacyjnie się sprawdzają (na pewno powstanie o tym produkcie post),
- dopiero w tym miesiącu odkryłam, że dmuchanie po buzi kończy się łapaniem oddechu,
- zdecydowanie mniej śpi w ciągu dnia i na spacerze w wózku,
- łapie za końcówkę smoka i sam go wyjmuje z buzi,
- uwielbia wszelkiego rodzaju ćwiczenia, jak rozciąganie, podciąganie nóżek do góry itp.,
- zaczęłam z Nim ćwiczyć, by łapał rączkami swoje stopy, jest zachwycony, patrzy na nie, obserwuje i trzyma przez chwilę, widać, że lewa rączka jest o wiele bardziej silniejsza niż prawa,
- uwielbia, kiedy Go całuję po policzkach, szyi i łaskoczę po brzuszku,
- całowanie stóp to wielka radość, może płakać - a po chwili wszystko przechodzi, kiedy tylko pocałuję stópki.

czerwca 06, 2016

MINI GRYZAK od MAMBaby (70)

MINI GRYZAK od MAMBaby (70)
Wzięliśmy się z synem za testowanie kolejnej rzeczy, którą otrzymaliśmy od firmy MAMBABY, a jest to bardzo lekki mini gryzak. Chciałam dać Nam troszeczkę czasu po testowaniu butelki i smoczka. W niedzielę, kiedy to mój syn od ok. 2-3 tygodni wciąż trzyma rączki w buzi, a stracił już zainteresowanie smokiem, wzięłam się za gryzak. Najprawdopodobniej możemy zapisać się do przygody ząbkowania, bo na górze ju pi hura ,,coś" zaczyna prześwitywać spod dziąsła. Ale przejdźmy do sedna sprawy.
Gryzak leżał sobie w szufladzie, czekając na odpowiedni moment - no i doczekał się.

Pierwszy raz mam styczność z tego typem gryzaka, wcześniej znałam te typowe ,,standardowe", które są na rynku od dawien - dawna. Gryzak wywołał we mnie dość spore zdziwienie, kiedy rozpakowałam go i zaczęłam oglądać, to w jaki sposób jest skonstruowany jest rewelacyjne, gryzak w formie smoka, tak sobie pomyślałam. Sami zobaczcie, jak fajnie wygląda.
Kiedy dziecku zaczynają wychodzić ząbki my jako mamy doskonale zdajemy sobie sprawę jakie jest to nieprzyjemne i często bolesne, chcemy dziecku załagodzić ten mało komfortowy czas i poszukujemy produktów, które chodź trochę uśmierzą ból.

Gryzak składa się z 3 części:
1. Przynosi natychmiastową ulgę podczas ząbkowania oraz masuje dziąsła dziecka. Dla nas ta część jest dodatkowo po prostu typowym miejscem do chwytania, zresztą mój syn również tą część woli do trzymania. 
2. Ta część ma zapewniać urozmaicenie. I tak też jest, mój synek, kiedy już ,,wymacał" całego gryzaka i szukał nowości, wziął się za to, zauważyłam, że w standardowych smokach lubi podgryzać tą część. 
3. Ta część zaprojektowana jest do siekaczy / pomaga ćwiczyć funkcje motoryczne. Już od samego początku jeszcze przed przeczytaniem etykiety uważałam, że ta największa część jest do gryzienia, reszta to typowy dodatek, moja nieświadomość zakończyła się zdziwieniem, ponieważ każda z trzech części ma za zadanie wspomaganiu w trudnym okresie ząbkowania. 

Moje pierwsze wrażenie:
Gryzak jest bardzo ładnie skonstruowany, wygląda na estetyczny, zgrabny i funkcjonalny. Jest to kolejny produkt, który moim zdaniem wygląda na ,,ten z górnej półki". Uważam, że to fajna forma prezentu. 
Pudełeczko w którym znajduje się gryzak jest rewelacyjne, dzięki temu można spokojne przetrzymywać gryzaka w sterylnym miejscu, gdzie nie będzie miał styczności z codziennymi (jakby nie było) bakteriami, kurzem, czy np. zwierzętami jeżeli ktoś posiada w domu. REWELACJA !
Jak zareagowało moje dziecko:
Na początku typowa nowość, niezliczona ilość min, zdziwienie no i nowy kształt w buzi, w pierwszych minutach, kiedy pomagałam mu w poznawaniu, jedyne co chętnie robił to wypychał językiem. 
Po paru minutach wspólnych ćwiczeń, mój syn zdecydowanie zaakceptował gryzak i już sam chętnie się nim obsługiwał. 

Zresztą sami zobaczcie :) 

     
Produkt jest sponsorowany.


Gryzak jest świetny, spełnia swoją funkcje w 100%. Spokojnie mogę polecić go dla innych mam, których dzieci zaczynają ząbkować.
Znajdziecie go:

SKLEP

PRODUKTY DO PIELĘGNACJI JAMY USTNEJ

BARDZO LEKKI MINI GRYZAK

czerwca 03, 2016

KONKURS (czas trwania od 08.06.2016r. do 25.06.2016r) (69)

KONKURS (czas trwania od 08.06.2016r. do 25.06.2016r) (69)
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie :)
Pytanie konkursowe:
W jaki sposób spędzasz wolny czas ze swoim dzieckiem ?
Najbardziej ciekawa i kreatywna odpowiedź zostanie nagrodzona :) 
Nagroda konkursowa:
Książka pt. ,,Cyfrowi rodzice" Yalda T.Ulsh

Regulamin:
1. Konkurs zorganizowany jest dla czytelników bloga matkapolka89.blogspot.com
2. Konkurs trwa od 08.06.2016r. do 25.06.2016r. (włącznie).
3. Nagrodą jest książka pt. ,,Cyfrowi Rodzice. Dzieci w sieci. Jak być czujnym, a nie przeczulonym" Yalda Y.Ulsh.
4. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo IUVI.
5. Koszt wysyłki nagrody pokrywa właścicielka bloga matkapolka89.
6. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są pod postem ,,KONKURS"
7. Uczestnikami konkursu mogą być TYLKO osoby pełnoletnie mieszkające na terytorium Polski.
8. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie:
,,W jaki sposób spędzasz wolny czas ze swoim dzieckiem?"
9. Spośród nadesłanych odpowiedzi zostanie wybrana 1 najciekawsza odpowiedź, zrobi to osobiście właścicielka bloga matkapolka89.
10. W konkursie uczestnik bierze udział dobrowolnie i bezpłatnie.
11. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni od zakończenia.
12. Uczestnik, który wygra zobowiązany jest do przesłania danych w celu wysyłki nagrody.
13. Jeżeli zwycięzca nie zgłosi się w ciągu 5 dni, zostanie wybrana kolejna osoba.
14. Uczestnik zamieszczający komentarz z odpowiedzią na pytanie konkursowe wyraża zgodę na akceptację tego regulaminu oraz na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Ustawą i Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr 133 poz. 883).
15. Regulamin konkursu został zaakceptowany osobiście przez wydawnictwo IUVI.





czerwca 03, 2016

TROCHĘ Z INNEJ BECZKI...(68)

TROCHĘ Z INNEJ BECZKI...(68)
Moje życie się zmieniło, ooo i to jak bardzo, w ciągu 1 dnia przewróciło się do góry nogami i te 9 miesięcy o których każdy mówi, że można się przygotować i odpocząć to totalne bzdury. Dzień w którym zrobiłam test ciążowy i zobaczyłam dwie kreski, w którym usłyszałam pierwszy raz bicie serca mojego dziecka oraz dzień w którym usłyszałam Jego płacz zaliczam do najbardziej magicznych, wyjątkowych i najwspanialszych momentów jakie w życiu przeżyłam; to były sekundy, jednak zapadają w pamięć i każdego dnia są najpiękniejszym co mam. 
Dziś patrzę na mojego syna, który już za parę dni kończy 4 miesiące i nie mogę uwierzyć, że spotkał mnie taki cud, zostałam mamą, taką w 100%, wiecie wstawanie w nocy, zmienianie pieluch, urlop macierzyński i cholerna rezygnacja z siebie, no bo wybaczcie, ale w pierwszych miesiącach wspólnego, nowego życia musiałam zrezygnować prawie ze wszystkiego i dostosować się do nowej roli i sytuacji. 
Wszystko mi się pozmieniało, w głowie przede wszystkim. 
NR 1 - Moje dziecko
Dzisiaj znowu wracam do formy (psychicznej), zaczynam zajmować się sobą, ale wszystko toczy się wokół mojego dziecka. Jest cel - MAM cel - wychować najlepiej jak tylko mogę, chcę przekazać Mu tyle miłości ile tylko w sobie mam - a mam dużo i przekazać to co najpiękniejsze, miłość, szacunek, realizacja własnych marzeń, potem praca i pieniądze. Musi być wszystko - jednak to co daje kopa w życiu to nie tylko kasa, coś o tym wiem.... niestety dążenie tylko do dorabia się niszczy - niszczy stosunki międzyludzkie i to bardzo, ale dziś nie o tym.
Dzisiaj musiałam napisać, że jestem szczęśliwa, zmęczona - ale szczęśliwa, najbardziej na świecie. 
A ten malutki człowiek poniżej, kiedy się do mnie uśmiecha, mam łzy w oczach.
Coś pięknego.

Dziękuje, że to czytasz. Ten blog jest dla mnie, być może dla mojego syna, ale i dla Ciebie, może jesteś mamą, albo dopiero nią będziesz. Dziękuje, że jesteś.
Życzę Ci pięknego dnia :)
P.S. Dzisiaj ogarnął mnie straszny spokój i harmonia, chyba tego potrzebowałam od dawna. :)