NASZE PIERWSZE PUDEŁECZKO Z KLUBU MALUSZKA (72)

Jakiś czas temu zarejestrowałam się do klubu maluszka tutaj i oczywiście wypełniłam wszystkie niezbędne informacje jak moje dane osobowe oraz imię i wiek mojego synka, pisałam Wam o pierwszej paczuszce tutaj, parę dni temu było dla mnie ogromnym i miłym zaskoczeniem jak do drzwi zapukał listonosz z przecież niezamawianą paczką. Okazało się, że to Klub Maluszka HIPP o mnie nie zapomniał i wysłał paczuszkę z:
1. Listem informacyjnym i rabatami do wykorzystania w sklepie Rossman.
2. Poradnik na 1. rok życia.
3. Mini przewodnik Hipp - produkty wg zaleceń wiekowych.
3. Plastikową łyżeczkę.
4. Słoiczek po 4 miesiącu życia - młoda marchew z ziemniakami.

Firma Hipp jest już z Nami od jakiegoś czasu, ponieważ korzystamy nie tylko z herbatek, ale również z kosmetyków. Przyznać muszę, że jest to jedna z moich ulubionych firm z tak rozległym i dobrym asortymentem dla dziecka.

 Wszystkim mamom, które są zainteresowane produktami HIPP, polecam zarejestrować się na stronie, znajdziecie tam również wiele porad innych mam, m.in forum na którym same możecie być aktywne i zadawać pytania.
Moje siedzenie w domu jest poszerzaniem swojej wiedzy na temat różnych firm dla dzieci, poszukuję tego co najlepsze, zresztą pewnie każda mama tak postępuje, chce dla swojej pociechy tego co najlepsze.
Nie ukrywam, że darmowe próbki bądź testowanie sprawia, że dzięki temu wiem w jaki sposób wydać potem swoje pieniądze, które jednak z nieba mi nie kapią. Jestem wdzięczna wszystkim firmom, które to robią, bo dają możliwość mamom testowania, wybierania i mądrego wydawania.
Nie jest to post reklamowy, takie pudełeczka zapewne dostaje tysiące mam, ale blogowanie jest świetnym patentem na to, aby inne mamy również wiedziały o tak fajnych formach testowania.


1 komentarz:

  1. Też dostalysmy to pudełko, około 6 miesiąca. Byłam w szoku, bo nie rejestrowalam się nigdzie. Potem przypomnialam sobie, że wypełnienialam coś tam w szpitalu, żeby dostać darmowe boxy. Pewnie dlatego też dostałam coś po pół roku :) zgadzam się, fajnie jest testować. Ja kupuję produkty różnych firm, ale często jest to hipp, bobofrut czy gerber.

    OdpowiedzUsuń