lipca 27, 2016

,,KOLOROWE ZWIERZĘTA" od Canpol Babies (84)

,,KOLOROWE ZWIERZĘTA" od Canpol Babies  (84)
Kolejna akcja testowania z Canpol Babies powaliła mnie na nogi, osoby, które obserwują i czytają mnie na bieżąco wiedzą, że testować uwielbiam, dostawać za darmo tak rewelacyjne produkty to świetna sprawa, a tym bardziej cieszy, jak widzę ile przyjemności sprawia to mojemu dziecku.
,,Kolorowe zwierzęta" to nazwa testowania nowych produktów firmy Canpol Babies.
Paczka od kuriera na prawdę mnie zdziwiła, a prezenty w niej - wiecie to nie to samo co na obrazku, można obejrzeć, pomacać, nacieszyć się. Aj ! Tym bardziej, że produkty owej firmy są z Nami od samego początku i na prawdę mamy ich sporo od podgrzewacza po szczotkę  do włosów. Ale dzisiaj nie o tym, a o produktach do testowania.
W tej akcji otrzymaliśmy następujące produkty:

lipca 20, 2016

Jestem matką SAMOTNIE wychowującą dziecko. (83)

Tydzień za tygodniem mijają, a moje dziecko kończy kolejny miesiąc. Dopiero co zrobiłam test ciążowy, odbyłam pierwszą wizytę u ginekologa i słyszałam Jego bicie serduszka, dopiero co kopał mnie z każdej strony, a ja łagodnie dotykałam brzuch mówiąc do Niego.
Nie wierzysz w magię ?
- Ja wierzę! - bo czas to magia !
Dziewięć miesięcy zleciało, zresztą jak 5,5 miesiąca już wspólnie.
Mamy już swoją rutynę, kiedy rano się budzi biorę go do siebie do łóżka i tak rozmawiamy ze sobą i bawimy, wtedy mamy też jedną drzemkę - ja to nazywam dosypianiem, potem wstajemy, ubieramy się, mamy codzienną rutynę dbania o swoje ciała - ja i mój syn... potem zmywany naczynia po wieczorze poprzednim, sprzątamy w domu, gotujemy obiad, bawimy się, po drzemce popołudniowej - najdłuższej - jemy obiadek, potem deserek i idziemy na dwór, spacerujemy, chodź nie mamy za bardzo gdzie - spacer musi być.....

lipca 17, 2016

,,KRÓLESTWO LITER" Agnieszka Myszkowska (82)

,,KRÓLESTWO LITER" Agnieszka Myszkowska (82)
Kochani jeszcze w takim królestwie nie byłam. Autorka książki Agnieszka Myszkowska stworzyła dla dzieci najlepsze 223 strony jakie można sobie wymarzyć na spędzenie wakacyjnego (i nie tylko) czasu przede wszystkim kreatywnie i z ogromną dawką zabawy.
W książce, aby wykonać zadania trzeba m.in nie odrywać ręki od kartki, rysować, stworzyć obrazek poprzez łączenie literek, wycinać literki....



lipca 12, 2016

,,O CIĘ FLOREK!" Poznajcie Profesora Floriana wśród zwierząt. (81)

,,O CIĘ FLOREK!" Poznajcie Profesora Floriana wśród zwierząt. (81)
Kolejną pozycję, którą otrzymałam od Wydawnictwa Dragon  to książka pt. ,,O Cię Florek", autorstwa Dariusza Wanat i jak zapewne czytaliście wcześniejszą recenzję książki tego Pana, jeżeli nie to możecie przeczytać tutaj i nie byłam nią do końca zachwycona, tak tą książką jestem oczarowana.

Książka podzielona jest na 8 rozdziałów:

1. Nasi najukochańsi pupile. 

Profesora nurtuje bardzo ważne pytanie, otóż dlaczego tak pies i kot nie mogę się ze sobą dogadać ?
Każde małe dziecko uczone jest - jak robi kotek ? - jak robi piesek ? zresztą sama ze swoim synkiem się tak bawię, a ma dopiero 5 miesięcy i bardzo go to bawi.
Możemy się dowiedzieć ile ważył najcięższy pies na świecie ! Wiedzieliście o tym ? Bo ja nie ! Dowiedziałam się dopiero z tej książki.




2. W chacie i w zagrodzie. 

Zwierzęta znajdujące się zazwyczaj na wsi, no proszę Was ! Znam multum dzieciaków, które zachwycają się świnką, krówką czy kurczaczkiem i wszystkie zapachy, które znajdują się na wsi wcale im nie przeszkadzają. Tylko MY dorośli wiecznie narzekamy. Dziecko patrzy oczami i widzi to co mu się podoba - nie doszukuje się - nie narzeka  :)
W tym rozdziale znajdziemy wszystkie przeurocze zwierzątka, a zadanie w którym auto każe pozbierać ptasich piórek i używając kleju uzupełnić brakujące upierzenie biednej kurki rozwaliło mnie na łopatki, kto się tego podejmie ? bo ja w ręce nie wezmę upierzenia. Być może mój syn za parę lat, będzie bardzo odważny i to zadanie zrobi - niestety na pewno sam.



3. W lesie i na łące. 
Poznajemy m.in. dzika, który marznie i trzeba uszyć mu wdzianko na zimę; bociana, ślimaka, sowę, dzięcioła  czy też przeuroczego jeżyka.  



lipca 10, 2016

PIĄTY MIESIĄC ALEKSANDRA (08.07.2016r.) (80)

Mój syn rośnie jak na drożdżach, a moje serce razem z Nim, każdy dzień nie zmniejsza zmęczenia, lecz daje mi milion siły na coraz piękniejsze chwile. Miesiąc piąty przyniósł Nam strach, chorobę i szpital, niestety pojawiło się zapalenie płuc z nieznanych przyczyn - taka adnotacja pojawiła się na wypisie ze szpitala. Leżeliśmy dokładnie 8 dni, to było straszne przeżycie dla mnie dla Olka i dla męża, ale daliśmy radę i modlimy się, żeby taka sytuacja więcej się nie powtórzyła.
W tym miesiącu:
- 67cm wzrostu, 7 kg wagi
- okazało się, że ma anemie, przekazana ode mnie w ciąży, niestety cukrzyca ciążowa zostawiła swój ślad,
- łapie sam swoje stopy i sprawia mu to ogromną przyjemność, czasami nawet smakuje swoją piętę ewentualnie paluszki,
- uwielbia dotykać moją i męża twarz,
- zdecydowanie i mocno trzyma zabawki,
- nadal wszystko wkłada do buzi, ale już teraz widać jak idą mu zęby na dole i jedynka na górze,
- w łóżeczku kręci się dookoła, a często nóżki zwisają poza szczebelki,
- siedzi asekurowany, bardzo mocno sam się podnosi,
- uwielbia gryzaki, ale tylko jeżeli trzymam je ja - sam nie jest nimi zainteresowany,
- wieczorem w dniu powrotu do domu płakał bez przerwy ok. 2h, był to płacz żalu i smutku, serce mnie bolało, kiedy nie mogłam nic na to poradzić, ale wreszcie zasnął z tego zmęczenia i przespał noc z 1 pobudką o godz. 4 na jedzenie, trauma nie tylko dla rodziców, ale i dla dziecka,
- ciąga mnie za włosy - ała !
- uwielbia swoje odbicie w lusterku, bardziej świadomie jak w poprzednich miesiącach,
- pożegnaliśmy się z gondolą, a dokładnie ostatniego dnia czerwca wyjęłam spacerówkę i mój syn jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, oczywiście jest ona na poziomie 3, czyli w pozycji pół siedzącej, jest to taka sama pozycja jak leżaczki czy bujaczki dla noworodków - niemowląt, siedzenie to ok. 5min. potem pozycja 3, tak aby za bardzo nie obciążać kręgosłupa, ale Olek sam wie na ile może sobie pozwolić, nawet kiedy karmię go na rękach, sam podnosi głowę - tzw. podciąga się, jest bardzo silny,
- przewraca się z pleców na brzuch, tylko teraz jest to non stop, już nie poleży spokojnie na macie, muszę siedzieć przy nim,
- rozszerzyliśmy dietę, ponieważ widać o długiego czasu ogromne zainteresowanie jedzeniem i mleko już nie wystarczało,
dzień 1 - sok z wyciśniętej marchewki - parę łyżeczek
dzień 2 - sok z jabłuszka - parę łyżeczek
dzień 3,4,5, - sok hipp - sama marchewka
dzień 6,7,8, - sok hipp - same jabłuszko
dzień 9,10,11,12,13,14 - hipp - 1/2 słoiczka każdego dnia  -  marchewka z młodymi ziemniaczkami
Aktualnie je 1 cały słoiczek w porze obiadowej.
Olkowi bardzo smakuje jedzonko, jest bardzo zadowolony i sam pięknie otwiera buzię do jedzenia, co najfajniejsze w tym wszystkim, że od pierwszej łyżeczki pięknie żuje i połyka jedzenie.
Poznane smaki:
- jabłko,
- marchewka,
- ziemniak,
- kalarepa,
- dynia,
- banan.
Chyba każda mama tak to wszystko przeżywa, docenia, wariuje :) najpiękniejsze chwile. 


lipca 04, 2016

KSIĄŻKA NA ZŁOŚĆ (niszcz, kreśl, gryź, ale nie nas.... książkę) (79)

KSIĄŻKA NA ZŁOŚĆ (niszcz, kreśl, gryź, ale nie nas.... książkę) (79)
Wydawnictwo Dragon obdarowało mnie książką pt. ,,Książka na złość". 
Jej autorem jest Dariusz Wanat.
W wielkim skrócie o samym egzemplarzu:
Liczba stron: 240
Okładka: miękka,
Format: 135x205

Sama do końca nie wiem jak powinna wyglądać moja recenzja na temat książki, ponieważ odczuwam różne emocje co do jej wykonania. Nie pisałabym zdecydowanie o minusach, gdyby na okładce widniało przynajmniej 14lat+. A niestety co się okazuje książka przeznaczona jest dla dzieci już w wieku szkoły podstawowej. Może zacznę od początku. Książka jest fantastycznie zilustrowana, widać, że autor sporo się nad nią napracował i nie można tutaj w żaden sposób polemizować, ponieważ ewidentnie widać talent.

lipca 01, 2016

KONKURS ,,Znamy Mamy na medal" (78)

KONKURS ,,Znamy Mamy na medal" (78)
Canpol Babies zorganizowało konkurs pt. ,,Znamy Mamy na medal" trwał on od 12.05 do 05.06, zadanie polegało na napisaniu podziękowań dla bliskiej Nam kobiety, która wsparła Nas w początkach macierzyństwa.
Napisanie podziękowań było dla mnie błahostką, a to dlatego, że najwspanialszą kobietą na świecie jest moja mama, która od samego początku mojej ciąży wspierała mnie nie tylko słowem, lecz czynem, była wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebowałam. Moja mama to kobieta, która jest wyjątkowa pod każdym względem, pomimo tego, że jej dzieciństwo nie było usłane różami nauczyła mnie tego, co najważniejsze w byciu mamą i żoną. To dzięki niej, byłam spokojna, kiedy nadeszła godzina cesarskiego cięcia, to Ona była za drzwiami czekając, to Ona kąpała mojego synka w pierwszych tygodniach, pomagała i doradzała. I przyznać muszę, że kiedyś jako nastolatka bardzo się z mamą kłóciłam o bzdury, to dzisiaj doceniam tą kobietę najbardziej jak tylko potrafię.
W konkursie moja praca została wyróżniona i otrzymałam zabawki dla mojego synka w kolorze zielonym.
Oczywiście jak za każdym razem,  napiszę Wam, że jestem bardzo zadowolona, wszystkie rzeczy, które otrzymują w wygranych w konkursach oraz w ramach współpracy do recenzji czy testowania mają dla mnie ogromne znaczenie, ponieważ nie wydaję na nie pieniędzy, a moje dziecko ma bardzo ciekawe artykuły do rozwoju i zabawy.
Wszystkim polecam stronę Canpol Babies.