sierpnia 08, 2016

NASZE WSPÓLNE PÓŁ ROKU (08.08.2016r.) (86)

BRAWO JA !
Brawo mama !!
Mija dzisiaj 6 miesięcy wspólnego życia, dziś ten dzień jest tak wyjątkowy i magiczny, że nie chcę przesadzać, ale ściska mnie coś takiego wyjątkowego za serducho. Blog jest w tym momencie cudowną odskocznią i rewelacyjną dawką wspomnień z bardzo wyjątkowego okresu mojego życia i mojego najcudowniejszego Aleksandra. Życie zmieniło się diametralnie, ja jako kobieta również się zmieniłam moje podejście do życia, do ludzi. Moja rodzina jest najważniejsza - mój syn jest numerem jeden i bez wahania oddałabym za Niego życie.
Wspominam ostatnie KTG, Jego bicie serca, a kolejnego dnia miałam Go obok siebie, mój kochany szkrab. Chociaż nie było łatwo, wiele łez wylałam, dzisiaj jestem bardzo szczęśliwa, najszczęśliwsza kobieta świata - to mama.


Moje dziecko cały czas się rozwija, nie wiem czy ponownie wymienię Wam wszystko co osiągnął w 6 miesiącu życia:
- leżąc na brzuchu obraca się wokół swojej osi, silnie przytrzymując się na wyprostowanych rękach,
- uwielbia, kiedy jest noszony na tzw. ,,samolocik" to sukces taty, który potrafi sprawić, że Olek przestaje płakać,
- uwielbia ,,tego" Pana w lusterku, śmieje się i patrzy bardzo uważnie,
- nie przeszkadza, kiedy myje mu się uszy, jest bardzo skupiony w tym momencie,
- w dalszym ciągu nie chce smoka, a jeżeli już do tego dojdzie to są to sporadyczne kilkuminutowe momenty, za to:
- lubi sokać palca obkręconego pieluchą tetrową,
- lubi zabawę ,, a ku ku", zdejmuję pieluszkę z twarzy,
- wszystkie zabawki i jakiekolwiek przedmioty ogląda  kręcąc je w dłoni,
- wydaje niesamowite dźwięki, czasami z mężem się śmiejemy, że potrzebujemy egzorcysty,
- samodzielnie siedzi tylko parę sekund, 100 razy bardziej lubi leżeć na brzuchu,
- zmienia pozycje podczas snu, lubi spać na lewym boku, czasami zdarza się, że śpi na brzuchu,
- w dalszym ciągu nie przepada za kaszką,
- lubi jeździć samochodem,
- podczas mszy świętej słucha uważnie dźwięków i głosów dobiegających z ołtarza,
- nie lubi się ubierać!! to jest nasza zmora, za każdym razem bardzo marudzi, a przecież tak długo nie miałam z tym problemu,
- odwzajemnia uśmiech,
- uwielbia słuchać dźwięków, które wydają ludzie, nie tylko te zwykłe rozmowy, ale specjalne dla Niego,
- cały czas ćwiczy dłonie, zaciskając je i otwierając, taka typowa zabawa z miękką piłeczką,
-  05.08 - odbyła się poważna impreza, byliśmy na ślubie i muszę się pochwalić, że mój syn był bardzo grzeczny, ślub był na godz. 16 w urzędzie stanu cywilnego, a potem przyjęcie i tak byliśmy do godziny 20, mój syn spał tylko 20min. tzw. miał drzemkę bo go dziadziuś przewiózł samochodem, wróciłam bardzo szczęśliwa, że mój synek był również szczęśliwy; widać było ogromne zainteresowanie dosłownie wszystkim,
- kocha swojego tatusia - no wiem, że to żadna nowość, ale zupełnie inaczej reaguje niż na mnie,
- mamy przełom w kąpaniu - cała łazienka mokra,
- aktualnie brak zębów na wierzchu, nie siedzi stabilnie sam,
- Olek ma wprowadzone 2 posiłki stałe - to obiad, zawsze podawany po popołudniowej drzemce oraz deserek owocowy,
- 09.07 - pierwsze siku do nocnika, chciałabym szybko zrezygnować z pieluch, za cel postawiłam sobie odpieluchowienie jak najszybciej się da. Posadziłam swojego szkraba na nocniczku, trzymając pod pachami i mówiłam ,,siu siu siu siu siu", po minucie siku znalazło się w nocniczku, od tej pory staram się regularnie sadzać syna i często - najczęściej kończy się pozytywnym efektem :)

Jest tak...




6 komentarzy:

  1. Śliczny chłopiec :) Jak ten czas szybko leci....moja córka ma siedem lat i jestem przerażona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bomba! Teraz już coraz bardziej będzie swoim zachowaniem przypominał dorosłe dziecko :)) Będzie CORAZ LEPIEJ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Praktykujecie NHN? Ja o tym usłyszałam całkiem niedawno, ale jakoś nie mogę się przemóc, jestem chyba zbyt leniwą matką... Ale wiele dobrego słyszałam o wysadzaniu, gratuluję sukcesu w tej dziedzinie, na pewno się opłaci przy całkowitym odpieluchowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne zdjęcia !!! Mój synek ma prawie 21 miesięcy i tęsknię już za tymi pierwszymi :) Im większy tym ciężej za nim dogonić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak cudownie mieć tak zakochaną w swoim dziecku Mamę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak cudownie mieć tak zakochaną w swoim dziecku Mamę :)

    OdpowiedzUsuń