września 23, 2016

MACIERZYŃSTWO BEZ PHOTOSHOPA. 4 EDYCJA CHARYTATYWNEGO PROJEKTU ,,MACIERZYŃSTWO BEZ LUKRU" (96)

 Książka, którą otrzymałam biorąc udział w #6 akcji bycia mamą, wywarła na mnie silne i ogromne wrażenie. Już jakiś czas temu buszując w internecie i czytając o książce chciałam ją posiąść. TA DAM ! Szczęście się uśmiechnęło i moje dłonie trzymały książkę ,,Macierzyństwo Bez Photoshopa".
Gdzieś między zajmowaniem się dzieckiem, praniem, gotowaniem, prasowaniem, itp. itd. wchłaniałam 118 stron (szkoda, że tak mało).
O czym książka jest ?
O wspaniałych kobietach, matkach, żonach, które w sposób tak prawdziwy opisują okres ciąży i zaraz po nim, że wiecie ? brakowało mi takich realistycznych kobiet ! nie tych wygładzonych, reklamowych, aż mi się niedobrze robi. One, te wszystkie, piękne a zarazem inteligentne kobiety opowiadają jak musiały zmierzyć się ze zmianą, która przyszła w raz z ciążowym brzuszkiem i brzuszkiem pustym, kiedy owoc miłości był już po drugiej stronie.


Brakowało mi tego, cholera jasna ! Czytając te wszystkie opowieści nastał we mnie ogromny spokój, poczułam jakby mi kamień z serducha spadł. Przecież One wszystkie są takie same jak ja !
Problem z akceptacją swojego ciała po ciąży to trudny orzech do zgryzienia, tym bardziej, tak jak w moim przypadku już przed ciążą moja samoocena i problem z akceptacją był duży.
Opowieści tych wspaniałych kobiet dają światełko w tunelu, piszą w tak piękny i prawdziwy sposób, że wreszcie zaczęłam się zastanawiać, no ok, no nie mam wymiarów modelki, mam zwisający brzuch, tu i tam za dużo.... ale jestem zdrowa, mam zdrowe dziecko, cudowne, najwspanialsze i najpiękniejsze, mam męża, gdzie mieszkać, ciepło w plecy.... mam wszystko i ja się zamartwiam kg ? To nie jest nr 1 w życiu. Wstyd się przyznać, ale dopiero dzięki tej książce bardzo poważnie uświadomiłam sobie, że ja dałam życie, moje ciało nosiło w sobie przez 38 tygodni mój cud i pomimo wielu problemów dałam radę.
W książce znaleźć możemy również opowieści trzech mężczyzn jak postrzegają swoje kobiety po ciąży, opisuj w sposób nawet trochę żartobliwy, jak to my kobiety wszystko wyolbrzymiamy.
Ze szczerego serca chcę polecić wszystkim (szczególnie) mamom tą książkę. Jest lekiem na serce i psychikę, jest piękną wartością, bo mamy piszą tu o życiu, które dały. Nie ciało - lecz życie się liczy. To piękne. Żałuję, że książka wpadła w moje ręce tak późno. Perełka na mojej półce.
Jeszcze raz dziękuje blogimam.pl za książkę wygraną w akcji.
Jeżeli drodzy czytelnicy jesteście zainteresowani książką, możecie kupić ją tutaj 

KOCHANI ! 
Autorzy książki całe pieniążki ze sprzedaży egzemplarzy przekażą na konto chorego na rdzeniowy zanik mięśni Mikołaja Kamińskiego, podopiecznego Fundacji Dzieciom ,,Zdążyć z Pomocą"

1 komentarz:

  1. Gratuluję wygranej! Ale super książka! Musze ją mieć!

    www.MamaMagda.pl

    OdpowiedzUsuń