września 13, 2016

ZADBAJ O UŚMIECH SWOJEGO DZIECKA (produkt 0-16miesięcy) (94)

 Kiedy urodził się mój synek zastanawiałam się jak prawidłowo dbać o Jego dziąsła, by w przyszłości nie miał problemów z próchnicą, co jak wiadomo jest powszechnym problemem u dzieci. Porad miałam wiele od tych ,,starszych" mam, aby po wypiciu mleka - dawać trochę wody w celu wypłukania dziąseł, nawet kupienie ,,starodawnej" maści na afty i wycieranie dziąseł, musiałam obwiązać palec bandażem i wycierać... spróbowałam, ale ani dla mnie nie było to komfortowe, ani mój syn nie specjalnie współpracował.


W poszukiwaniu odpowiedniego sposobu przekopałam dobrze internet... i tak znalazłam Brush-Baby, są to Gaziki DentalWipes:
- miękkie, jednorazowe gaziki o wyjątkowo delikatnej teksturze - wygodna alternatywa dla tradycyjnych zwilżonych gazików,
- doskonale nadają się do czyszczenia dziąseł od pierwszych zębów dziecka,
- gaziki o smaku bananowym, zawierają xylitol, który zapobiega próchnicy i nadaje im słodki smak,
- nie zawiera fluoru,
- pakowane w pojedyncze blistry (28szt.) 
(informacje pochodzą z ulotki dołączonej do pasków)
A jakie jeszcze ciekawe informacje znalazłam w ulotce ? Otóż, kochani przyznaję się, że ja o tym nie wiedziałam, a może i za bardzo się nie wczytywałam, że zęby u dziecka zaczynają się rozwijać już w 6 tygodniu ciąży, w okresie całej ciąży wytworzone są wszystkie zęby mleczne i pozostają one ukryte pod dziąsłami do indywidualnego okresu ząbkowania. 
Dlaczego postanowiłam tak szybko dbać o dziąsła mojego dziecka ?
Ponieważ z własnego doświadczenia wiem jak trudno jest utrzymać zęby w ,,formie". Dbam o zęby od zawsze, już w szkole podstawowej sama chodziłam do stomatologa i nigdy rodzice nie musieli mnie tam wysyłać, dbałam o nie - i wręcz byłam dumna, że sama jestem taka ,,dorosła", dziś moje zęby są w niezłej rozsypce, dbałam o nie całe życie, regularnie chodząc do stomatologa, używając odpowiednich past, płynów do płukania, nitki dentystycznej, ale to się nie ma do tego, odziedziczyłam bardzo słabe zęby, które w tempie ekspresowym się psują. Ale dziś nie o mnie. Postanowiłam dbać o syna, ponieważ jeszcze nie wiem jak on odziedziczy zęby. Jednak uważam, że lepiej zapobiegać niż leczyć. 


Paski okazały się rewelacyjnym rozwiązaniem. Olek chętnie otwiera buźkę i pozwala mi na dokładne wyczyszczenia każdej sfery jamy ustnej. A dodatkowy smak bananowy, jest niezłym urozmaiceniem. Niestety przyznam się, że nie pamiętam, kiedy zaczęłam stosować paski, ale przypuszczam, że było to zaraz po 3 miesiącu życia. Takie maleństwo pije tylko mleczko i wszystko osadza się na podniebieniu. Aby zapobiegać rozwijaniu się jakichkolwiek problemów, czyszczenie dziąseł pozwala w miarę na utrzymanie czystości buźki u dziecka. Polecam każdej mamie, której zdrowie dziecka jest najważniejsze - a w 99% każdej mamie zależy, aby nic nie dolegało dziecku. Wiadomo, że zęby to jedna z bardzo nieprzyjemnych i bolących spraw. 

Firma Brush Baby posiada również gryzaki, szczoteczki do zębów oraz pasty. 

STRONA INTERNETOWA oficjalna (w języku angielskim) 

TUTAJ możecie kupić paski Brush 
 
Post / Produkt nie jest sponsorowany.

3 komentarze:

  1. Ja zaczęłam myć mu ząbki jak miał pierwszy ząbek. Ale to dlatego, że nikt wcześniej mi nie powiedział, że warto przecierać dziąsła choćby wacikiem. U mnie dużo osób się dziwiło, że myje się mleczaki - brakuje jeszcze dużo do pełnej świadomości społeczeństwa na temat higieny jamy ustnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety nie słyszałam o tym produkcie jak Kacper był malutki. Fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny produkt, widać że wygodny w użyciu. To prawda, że o jamę ustną maluszka trzeba dbać od urodzenia :)

    OdpowiedzUsuń