marca 11, 2017

PIASEK RASZIDA - BRANDON SANDERSON (136)

Jakiś czas temu od Wydawnictwa IUVI otrzymałam książkę pt. ,,PIASEK RASZIDA", zapach nowo wydrukowanej książki po otwarciu koperty i ten mały, magiczny woreczek piasku skłonił mnie do chwilowej lecz bardzo mocnej zadumy. Może jestem dziwna i wcale mnie to by nie zdziwiło, ale kocham zapach książek, uwielbiam je macać, kartkować, oglądać i wąchać, maniaczka ze mnie wiem, ale to lubię. Bardzo spodobała mi się okładka książki, ale i czcionka - jest jedną z moich ulubionych, to jest ten typ, który nie męczy moich oczu.



Co to w ogóle za pomysł na książkę?
Bohater z wyjątkowym talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu?
Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku?
Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy?
Tak, to jest świetny pomysł na książkę!
Alcatraz Smedry, wychowywany przez rodziców zastępczych, nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje przesyłkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Zostaje on jednak niemal natychmiast skradziony przez tajemniczą organizację Bibliotekarzy. To wywołuje łańcuch wydarzeń, które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy bojowników sprzeciwiających się Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom przejąć pełną władzę nad światem. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talentem do bycia wyjątkową ofiarą losu… 

Na wstępie mogłoby się wydawać, że opowieść będzie pełna smutku i łez, bo główny bohater nie dość, że jest adoptowany i wędruje co rusz to do nowej rodziny to ma ogromnego pecha i jest życiową niedorajdą, jednak to nie ten typ człowieka by się nad sobą użalać, Alcatraz podchodzi do wszystkiego z przymrużeniem oka no i życje z ogromnym talentem do - psucia wszystkiego co pojawi się przed jego oczyma, ach.... 
Bohatera polubiłam już od pierwszej kartki, autor książki w rewelacyjny sposób hipnotyzuje czytelnika. Uwierzcie mi, że czytałam książkę z ogromną przyjemnością. To już kolejna taka książka, która jest bardzo lekka do czytania, cała fabuła skupia się na małym woreczku piasku i jest usłana wieloma zagadkami i tajemnicami. 
W ogromnym skrócie bo nie chcę Wam zdradzać całej magii... chłopiec na swoje 13-naste urodziny otrzymuje bardzo nietypowy - ale wyjątkowy prezent - woreczek z piaskiem. Na kopercie widnieje znaczek, który ma 30 lat, a więc kim był adresat ? i skąd wiedział, że Alcatraz będzie mieszkał właśnie tam gdzie mieszka ? Wiele tajemnic skrywa każda karta książki... woreczek piasku zostaje skradziony, a ,,nowy" dziadek Alcatraza wyrusza z Nim w podróż w wielkie poszukiwania magicznego woreczka.


Chętnie podsunę mojemu synowi tą książkę za kilka lat :)
Polecam

OCENA 10/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz