czerwca 17, 2017

RECENZJA KSIĄŻKI ,,KŁAMCA I SZPIEG"- REBECCA STEAD

,,Jeśli nie wrócę za dziesięć minut, to będzie oznaczało, że zdarzyło się coś strasznego.
I co mam wtedy zrobić?
Dzwoń po policję.
Poważnie? A co jeśli pośliźniesz się w tych skarpetkach w łazience, uderzysz głową o wannę i stracisz przytomność?
Schyla się, zdejmuje skarpetki i rzuca je na trampki.
Jeśli za dziesięć minut nie wrócę, dzwoń po policję, bo nie będzie to oznaczać, że się pośliznąłem w skarpetkach na podłodze w łazience, tylko że najprawdopodobniej jestem w stalowych szponach totalnego psychola. Okej?"
Idziemy o zakład, że nie przewidzisz zakończenia!
Gdy Georges wprowadza się do bloku na Brooklynie, poznaje Safera odludka, wielbiciela kawy i szpiega. Georges dobrze się czuje w towarzystwie ciut ekscentrycznej rodziny Safera. Zapomina przy nich o kłopotach: że tata stracił pracę, musieli się przeprowadzić, a mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu. W szkole też nie jest łatwo Georges znalazł się na celowniku Dallasa, specjalisty od wyszukiwania u innych słabych miejsc.
Pierwsza misja szpiegowska? Tropienie tajemniczego Iksa. W miarę postępu śledztwa, kiedy Safer stawia coraz to nowsze wymagania, Georges zaczyna się zastanawiać, co jest prawdą, a co nie, i co to wszystko jest za gra.
A w co gra ON sam?


Wydawnictwo Iuvi nie przestaje mnie zachwycać, w ręce wpadła mi kolejna książka, która przypadła mi do gustu, Oni po prostu chyba słyną z wydawania świetnych, lekkich i ciekawych książek. 
Kłamca i Szpieg to kolejna powieść w której kryje się wiele tajemnic. Książka jest o trzynastoletnim chłopaku Georges, który pewnego dnia musi przeprowadzić się z rodzicami do bloku na Brooklynie, z bogactwa ucieka do przeciętniaka, a tam poznaje chłopaka o imieniu Safer - jest dość specyficzną osóbką - uzależniony od kawy i odizolowany od ludzi... co jest najciekawsze ? - że jest szpiegiem. Ciężka sytuacja rodzinna zmusza mamę Georges do pracy, aż na dwie zmiany, więc praktycznie nie ma jej w domu, a opiekuje się nim sam tata, który stracił prace i to właściwie przez niego zaszła ta ogromna zmiana. 
Georges spędza większość swojego czasu z Safer-em, dzięki niemu nie skupia się tak na problemach i zajmuje swoje myśli - szpiegowaniem Iksa. 


 Książka nadaje się na czytanie przy latarce nocami, moim zdaniem przeznaczona jest dla ,,starszych" dzieci i młodzieży. Świetnie przenosi nas w świat Georges. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie.
Mam tylko nadzieję, że mój syn w przyszłości będzie lubił czytać książki, bo naprawdę warto po nie sięgać. 
Polecam
Ocena 10/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz