lipca 04, 2017

RECENZJA KSIĄŻKI ,,ALCATRAZ KONTRA BIBLIOTEKARZE" TOM II KOŚCI SKRYBY

,,Mroczni Bibliotekarze znowu atakują – i dowodzą, że późny powrót może być śmiertelnie groźny!Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć.A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.Czy Alcatraz i jego przyjaciele zdołają uratować dziadka Smedry’ego i ujść z życiem?" 

Książki składające z więcej niż I tomu to albo szczęście, albo katorga. Jestem taka, że książkę muszę przeczytać od A do Z i nie ma zmiłuj, nawet jeżeli autor leje wodę. Szczęśliwa jestem wtedy jeżeli I tom daje dużo do myślenia, śmieję się lub płaczkę, słowa wywołują we mnie tysiąc emocji i nadchodzi tom II, wtedy jestem wdzięczna.
Tak jest i było w przypadku Alcatraz-a, jego przygody są warte spędzenia czasu przy kawie i karmi (piwie bezalkoholowym), przy świeczkach, wieczorową porą.
Polecam książkę każdemu kto uwielbia jak dzieje się coś konkretnego, ale zarazem czujecie dreszczyk emocji co będzie na następnej stronie.
Ocena 10/10

1 komentarz:

  1. Mąż ją czytał, więc mnie trudno się wypowiedzieć :) To jego klimaty!

    OdpowiedzUsuń