piątek, 22 września 2017

WYPRAWKA DLA ŻŁOBIAKA... ILE TO WSZYSTKO KOSZTUJE ! WYTYCZNE PLACÓWKI.


Przygotowania to oczywiście najważniejsza sprawa, która nas dotyczyła przed rozpoczęciem roku, z opowiadań koleżanek byłam przygotowana na to, że żłobek to spora inwestycja w dziecko. Dla mnie mój syn pod tym względem - rozwoju psychicznego, fizycznego i społecznego jest na pierwszym miejscu.


Mój syn był pod moją opieką 24h na dobę przez 14 miesięcy, od kwietnia tego roku wróciłam do pracy i zajęła się nim moja teściowa, w okresie wakacyjnym kilka tygodni był również pod opieką mojej mamy, która miała wakacje. Podjęłam decyzję, że żłobek będzie dla niego dobry, ponieważ wśród bliskiego otoczenia, nie ma dzieci z którymi miałby kontakt, a siedzenie w domu przez kolejne 1,5 roku uważam za smutny rozwój, wśród dorosłych.
Oczywiście !! Każda mama podejmuje decyzje wg niej najlepsze dla dziecka, dlatego po obserwacji syna i wnikliwej analizie czy postąpię dobrze, podjęłam decyzję - że mój syn idzie do żłobka !
Było się trzeba do tego mocno przygotować.
Otrzymaliśmy listę z przedszkola od Pani wychowawczyni:
- kapcie
- śliniak,
- ubrania na zmianę,
- ręcznik,
- kubeczek lub butelka,
- 2 opakowania chusteczek pielęgnacyjnych (mokrych),
- 2 opakowania chusteczek higienicznych,
- ręczniki papierowe,
- pieluszki,
- kosmetyki, np. krem, puder,
- mydło w płynie,
- teczka tekturowa,
- kredki świecowe (bambino),
- klej w sztyfcie,
- blok techniczny biały 1szt.,
- blog techniczny kolorowy 1szt.,
- zeszyt 16 kart.,
- kolorowanka,
- ciastolina,
powyższa lista została zakupiona od A do Z, oczywiście wszystko nowe, do tego oczywiście musiałam zakupić ciuchy, po pierwszym tygodniu okazało się, że to co mam - a mam stos to mało. Codziennie świeże do żłobka i jeszcze częściej przebierany w żłobku, a bo je sam i pije no i się bawi... i się brudzi, także rano ubrany, w żłobku przebrany, więcej ciuchów, jeszcze więcej prania i prasowania
- ciuchy, to niezbędna rzecz, musi być ich dużo, spodenki, bluzeczki, bodziaki, skarpetki, wszystko codziennie świeże i na zapas.
- opłaty, pierwszego miesiąca opłata dotyczyła pobytu za cały miesiąc + ubezpieczenie + składka, wyniosło mnie to ok. 360zł.
Od samego początku byłam przygotowana na to, że to pierwsza dość duża inwestycja. Ale niania nie wchodzi w grę, to by mnie kosztowało połowę wypłaty, siedzenie z babcią też nie wróży nic dobrego, a jeszcze pomijając fakt, że moja teściowa zachorowała i od momentu pójścia Olka do żłobka, babcia przebywała w szpitalu okazało się, że ma nowotwór trzustki.... jest źle i czekamy na dalsze informację.
Dlatego wiem, że żłobek da mu dużo nowych umiejętności, a już po kilku tygodniach zauważyłam znaczną poprawę w zachowaniu i nowe umiejętności.
Wiadomo, że powyższa lista jest jakoby jednorazowa - bo jeżeli coś się skończy, albo zniszczy muszę dokupywać na bieżąco.
Po to właśnie pracuje... pracuję na syna, bo go kocham i chcę dla niego to co najlepsze.
Uważam, że rozwój w społeczeństwie jest bardzo ważny, wiem, że postapiłam dobrze, bo widziałam po Jego zachowaniu, że jest gotowy na pójście do innych dzieci. Owszem obawiam się tylko chorób, bo już lekkie przeziębienie mamy za sobą i 2 dni w domu, ale tego też nie uniknę, gdzieś tej odporności musi nabyć.
Ciekawa jestem co napiszę na zakończenie pierwszego roku w żłobku, może będę miała całkiem odmienne zdanie, może będę żałowała.... a może będę szczęśliwa, że podjęłam taką decyzję.
A jak Wasze dzieci ? Już po pierwszych tygodniach w żłobku / przedszkolu / szkole ? A jakie były ich początki ?
Jestem tego bardzo ciekawa :)

2 komentarze:

  1. Jeeej ile tego :) my musielićmy przynieść tylko kapcie i piżamkę. A na potrzeby zapłacić 50 zł na rok, w których właśnie znajdują się kredki, bloki itp. Jednak przedszkole, a żlobek to też inna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Długa ta lista. My też dajemy małą do żłobka i nie żałuje, bo fajnie, że ma kontakt z dziećmi. Też sporo musieliśmy przynieść np. pampersy, chusteczki, mokre chusteczki, ciuchy na zmianę czy kapcie, ale takich rzeczy jak kredki nie trzeba u nas przynosić. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia